W grze o Remag pozostało tylko dwóch z czterech chętnych - taką decyzję w piątek podjął prywatyzujący spółkę resort skarbu. Było niemal pewne, że to giełdowi liderzy przejmą Remag, ale teraz szansę na to mają już tylko eksporter polskiego węgla – Węglokoks oraz AB Consulting, w skład którego wchodzi TDJ Investments, główny akcjonariusz Famuru. Jeśli więc to AB Consulting przejmie Remag – to raczej zasili on szeregi Grupy Famur. Jeśli zaś zrobi to Węglokoks, to zmieni nieco zakres działalności eksportera czarnego złota.
Plany prywatyzacji Remagu były różne – a to połączyć go z którąś ze spółek węglowych, dla których kopalń dostarcza kombajny chodnikowe, a to oddać w ręce pracowników. W efekcie proces prywatyzacji odkładano w czasie.
Kto wygra ten wyścig? Dziś trudno przewidywać, bo niemal pewne wydawało się jeszcze niedawno, że będą to właśnie Kopex lub Famur.
Famur sprawy nie skomentował, a Kopex aż nadto się nie martwi. Przejął Rymafę, a projekt kombajnu chodnikowego może realizować samodzielnie.
Ważne, by resort skarbu dokończył rozpoczętą w listopadzie prywatyzację, bo Remag został do niej przygotowany jako ostatni z dużych firm produkujących maszyny i sprzęt dla górnictwa.