Reklama

Chińczycy zbudują polskie sieci mobilne?

Ok. 70 proc. dla Huawei, reszta dla Nokia Siemens Networks – tak ma wyglądać podział przychodów z kontraktu przydzielonego dostawcom infrastruktury telekomunikacyjnej przez NetWorkS!, utworzoną przez PTK Centertel (Orange) i Polską Telefonię Cyfrową (T-Mobile).

Publikacja: 19.01.2012 20:01

Chińczycy zbudują polskie sieci mobilne?

Foto: Fotorzepa, Miachał Walczak miachał WALCZAK

NetWorkS! już kilka tygodni temu wybrał dostawców, ale przekazał decyzję do akceptacji właścicielom. Najprawdopodobniej ostatecznie dziś Telekomunikacja Polska (właściciel Orange) i PTC potwierdzą, kto zbuduje dla operatorów nowoczesną ogólnopolską sieć mobilnego Internetu.

Z naszych informacji wynika, że ogłoszenie dostawcy nie będzie medialnym wydarzeniem roku. Spółki szykują wspólną informację, pozbawioną nawet danych o wartości zlecenia. Mogą tak zrobić, bo kontrakt, choć w sumie opiewa na niemal 2 mld zł, będzie wieloletni i podzielony po połowie, co oznacza, że

każdy z operatorów wyłoży rocznie ok. 200 – 300 mln zł.

Wynik oznacza przegraną m.in. spółki zależnej szwedzkiego Ericssona. Jej szansą na utrzymanie pozycji wśród dostawców jest projekt rozbudowy i modernizacji sieci Polkomtelu, operatora sieci Plus. Według nieoficjalnych informacji serwisu rpkom.pl w Polkomtelu ruszył przetarg na nowe urządzenia nadawcze i modernizację starych. Jego wartość szacowana jest na 800 – 900 mln zł.

– To wygląda jak remanent. Nowy właściciel (Zygmunt Solorz-Żak – red.) sprawdza, co ma i decyduje, co chciałby mieć. Dostawcy stają do gry o wszystko – mówi osoba zbliżona do jednej z firm technologicznych. Ocenia, że do rozstrzygnięcia dojdzie za kilka miesięcy.

Reklama
Reklama

Do tej pory głównymi partnerami Plusa były Ericsson i NSN. Teraz do walki z nimi o kontrakty staje Huawei.

Jego szanse są o tyle spore, ż

e jest dostawcą dla drugiej grupy spółek Solorza-Żaka, skupionych wokół funduszu NFI Midas (Aero 2, Mobyland i CenterNet), które odpaliły sieć LTE. W ub.r. NFI i Huawei podpisały list intencyjny dotyczący budowy sieci, w którym dostawca nie wykluczył, że pomoże NFI zdobyć 85 proc. z 300 mln euro potrzebnych Midasowi.

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama