Tak wynika z badania przeprowadzonego przez Roland Berger Strategy Consultants dla Europejskiego Stowarzyszenia Przemysłu Kolejowego (UNIFE). Na rynku kolejowym będziemy mogli zaobserwować stały wzrost do 2017 r.
Najszybszego rozwoju branża spodziewa się na Bliskim Wschodzie, w Ameryce Łacińskiej i Rosji.
Wzrost w tych regionach zrekompensuje spowolnienie w inwestycjach kolejowych w Chinach, gdzie obecnie kładzie się nacisk na kolej miejską.
Jak wynika z badania Roland Berger, globalny rynek dostawców dla przemysłu kolejowego będzie rósł o 2, 7 proc. rocznie przez następne 6 lat. A są i takie segmenty, w których zaobserwujemy wzrost powyżej średniej: na przykład technologia sygnalizacyjna – o 3, 2 proc. rocznie, albo usługi kolejowe – o 2, 9 proc. rocznie.
Światowy rynek kolejowy pozostanie stabilny mimo spowolnienia gospodarczego.
– Badanie zarejestrowało stabilny wzrost niezależnie od pogorszenia kondycji światowej gospodarki w poprzednich latach. Globalny rynek wzrastał o 3, 2 proc. w każdym z trzech ubiegłych lat. To znaczące osiągnięcie, zważywszy że publiczne fundusze są mniej dostępne ze względu na kryzys finansowy, który rozpoczął się w 2008 roku – mówi Philippe Citroën, dyrektor generalny UNIFE.
Rynek dostawców dla przemysłu kolejowego ma rosnąć średnio o 2,7 proc. rocznie przynajmniej do roku 2017. – Oczekujemy wzrostu we wszystkich segmentach rynku: pojazdach szynowych, infrastrukturze, technologii sygnału i usługach – tłumaczy Andreas Schwilling, partner w Roland Berger Strategy Consultants. W ostatnich latach motorami wzrostu były inwestycje w chińskie autostrady i rynek kolejowy. Teraz inne regiony zaczęły inwestować w kolej. To m.in. region Zatoki Perskiej z budową metra w Doha, nowy system transportu w Mekce i szybkie połączenie między Mekką a Medyną. W Ameryce Łacińskiej wzrost ma nastąpić dzięki dużej ilości zamówień z Brazylii na fracht kolejowy i system transportu miejskiego. Duże zamówienia mają składać również Argentyna i Chile.