Roczny koszt holowania na świecie samolotów pasażerskich dojdzie do 8,4 mld dolarów w 2020 r., ale system TaxiBot - jak zapewnia producent - może zmniejszyć ten koszt do poniżej 3 mld dol. Ponadto zmniejsza emisję spalin o 85 proc. i hałasu o 50 proc.
TaxiBot jest częściowo zrobotyzowanym pojazdem sterowanym zdalnie przez pilota, zaprojektowanym do przemieszczania samolotu spod rękawa na miejsce startu na pasie i z pasa pod rękaw, z wyłączonymi silnikami. Został opracowany przez IAI, który dostarcza roboty i francuską firmę TLD, producenta naziemnego sprzętu wsparcia na lotniskach, dostawcy ciągników, który postanowił wziąć część ryzyka. Współpracował z nimi dział inżynierii i usług operacyjnych Lufthansy.
Boeing i Airbus udzieliły wsparcia temu projektowi, który zacznie być sprawdzany pod względem funkcjonowania w grudniu na lotnisku we Frankfurcie z użyciem samolotów B737 Lufthansy.
Samolot B737 czy A320 spala około tony paliwa (1250 litrów) podczas 17-minutowego kołowania przed startem, co z użyciem TaxiBotu pozwoli zmniejszyć o 85 proc. Ten holownik zużywa 25-30 litrów paliwa.
- Ten innowacyjny system będzie ekologiczną rewolucja w lotnictwie cywilnym i pozwoli oszczędzać na paliwie miliony dolarów liniom lotniczym, firmom obsługi naziemnej i lotniskom na świecie - stwierdził prezes IAI, Joseph Weiss.