W 2025 roku władze rosyjskie przeznaczyły 17,8 mln rubli (840 tys. zł) na pogrzeby żołnierzy poległych na Ukrainie, a także ponad 111 mln rubli (5,23 mln zł) na pomniki ku czci. Wynika to z umów zawartych na portalu zamówień publicznych Kremla, które przeanalizował opozycyjny portal „Wierstka”.
Przeznaczone środki były rekordowe: w 2022 roku nie było żadnego dofinansowania pogrzebów żołnierzy, w 2023 roku na pogrzeby przeznaczono 5,2 mln rubli, a na pomniki – 880 tys. rubli. W 2024 roku było to odpowiednio 11,8 mln i 24,5 mln rubli.
Kto tworzy armię Putina – Syberia, Czukotka, Komi
Specyfikacje techniczne umów pogrzebowych obejmują następujące usługi: transport zwłok na cmentarz, wysłanie ekipy budowlanej, wykopanie grobu, opuszczenie trumny oraz montaż krzyża, wieńca i flagi. Ponadto władze pokrywają koszty postawienia pomnika na grobach oraz zagospodarowanie terenu cmentarza, na którym pochowani są żołnierze.
Czytaj więcej
W tym roku Kreml zwiększył wydatki na rozpętaną wojnę o kolejne 30 procent. Godzina rosyjskiej agresji kosztuje rosyjskich podatników równowartość...
Koszt pogrzebu jednego żołnierza armii Putina waha się w zależności od regionu od 60 tys. rubli do 77 tys. rubli (3623 zł). Umowy dotyczące pochówku żołnierzy w 2025 roku najczęściej zawierano w obwodzie nowosybirskim, Republice Komi i Czukockim Okręgu Autonomicznym.
Wśród kontraktów na pomniki poległych weteranów wojennych, dziennikarze „Wierstki” odkryli budowę instalacji artystycznej w osiedlu typu miejskiego Ust-Kinelsky, utworzenie alei „Pamięci Serca” we wsi Turowiec, utworzenie ogrodu publicznego ku pamięci uczestników agresji na pokojowego sąsiada oraz liczne pomniki i aleje pamięci.
W latach 2022–2025 rząd wydał od 112 tys. rubli do 18 mln rubli w ramach zamówień publicznych na różne pomniki. Najdroższy okazał się pomnik w Budionnowsku w Kraju Stawropolskim – reżim wydał z budżetu 12,9 mln rubli (610 tys. zł) na pomnik i zagospodarowanie terenu wokół.
Straty Rosji – 1000 żołnierzy dziennie
Kreml wciąż ukrywa przed rosyjskim społeczeństwem nie tylko liczbę poległych i okaleczonych Rosjan w rozpętanej przez siebie wojnie, ale także wydatki na pogrzeby żołnierzy. Tylko część środków przeznaczanych przez państwo i inne organizacje, takie jak stowarzyszenia weteranów, na pogrzeby i upamiętnienia poległych w rozpętanej wojnie jest przekazywana za pośrednictwem portalu zamówień publicznych. Rosyjskie ministerstwo obrony jest odpowiedzialne za zwrot kosztów pochówku żołnierzy i montażu nagrobków. I nie publikuje na ten temat żadnych danych.
Czytaj więcej
Masowy werbunek przez Kreml mężczyzn na wojnę na Ukrainie coraz drożej kosztuje rosyjskich podatników. Wydatki Rosji na rekrutację żołnierzy kontra...
Według szacunków NATO, całkowite straty Rosji podczas rozpętanej wojny, która trwa już prawie cztery lata, czyli dłużej niż tzw. wielka wojna ojczyźniana w latach 1941-45 wyniosły 1,15 mln żołnierzy (stan na grudzień 2025 roku). Strona ukraińska liczy to codziennie. Według stanu na 24 stycznia 2026 r., Rosja straciła 1232030 żołnierzy plus 930 poległych w ciągu ostatniej doby.
To pokrywa się z danymi NATO. Sekretarz generalny Mark Rutte stwierdził, że w grudniu straty rosyjskiej armii wzrosły do 1000 dziennie i przekroczyły 30 tysięcy w ciągu miesiąca. Przypomniał, że ZSRR podczas ostatniej wojny, w którą był zaangażowany – wojny w Afganistanie stracił około 20 tysięcy żołnierzy przez cały okres trwania wojny, czyli podczas dziesięciu lat. Wojna Putina zabija dziennie około tysiąca Rosjan.