Ogniska ptasiej grypy w Skandynawii, a świńskiego pomoru na Bałkanach

Norwegia i Finlandia zanotowały w tym roku rekordowa liczbę ognisk ptasiej grypy, która zabiła tysiące mew i innych ptaków, z kolei hodowcy trzody chlewnej w Serbii, Bośni i Chorwacji walczą z afrykańskim pomorem świń (ASF).

Publikacja: 30.07.2023 18:15

Mewa

Mewa

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Ptasia grypa (albo influenca) pojawiała się w ostatnich latach w różnych regionach Europy, doprowadziła do uboju w maju i czerwcu milionów sztuk drobiu (kaczek, gęsi, kurcząt, indyków) tylko w ośrodkach hodowli we Francji, wpłynęła na zmniejszenie dostaw mięsa drobiu i jaj.

Teraz przedstawiciele władz fińskiego miasta Vadso za kołem polarnym poinformowali o zebraniu w okolicy ponad 10 tys. martwych ptaków, a norweski urząd bezpieczeństwa żywnościowego wprowadził zakaz podróży do trzech rezerwatów przyrody. — Ogniska, jakie stwierdzamy w różnych miejscach okręgu Finmark w tym roku są znacznie większe od wykrywanych dotychczas w Norwegii — stwierdził Ole-Herman Tronerud, główny lekarz weterynarii w tym urzędzie.

Czytaj więcej

Drugie po Polsce ognisko ptasiej grypy. W Seulu na H5N1 umarło 38 z 40 kotów

Szczep wirusa H5N1 atakował od lat stada drobiu i dzikie ptaki, natomiast sporadycznie notowano jego ogniska wśród ssaków — kotów, norek i wydr. W Finlandii stwierdzono jego obecność wśród ptaków żyjących na swobodzie, a obecnie potwierdzono go w 20 fermach hodowli zwierząt futerkowych. Kilka dni temu 12 ośrodków było zaatakowanych. „Wirus został potwierdzony jako wariant rozpowszechniony zwłaszcza wśród mew” — oświadczył resort zdrowia i spraw społecznych.

Trzy agendy ONZ ostrzegły w lipcu, że ogniska tego wirusa wywołały na świecie zaniepokojenie, że może zaadaptować się tak, aby mógł łatwiej zakażać ludzi, wezwały więc kraje do zaostrzenia nadzoru sanitarnego i do poprawy stanu higieny w ośrodkach hodowli drobiu. Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia WHO, ryzyko zarażenia się ludzi szczepem H5N1 jest małe, ale doniesienia o zakażeniu ssaków należy bacznie obserwować.

Władze Brazylii i Japonii uznały z kolei, że zakazy handlu drobiem z powodu bardzo zakaźnej ptasiej grypy będą dotyczyć wyłącznie miejscowości, w których stwierdzi się taki przypadek — poinformował resort rolnictwa w Brasilii. Wcześniej Japonia zawiesiła import kurcząt ze stanów Espirito Santo i Santa Catarina po pojawieniu się ognisk wirusa w gospodarstwach z drobiem.

W przypadku stanu Santa Catarina, drugim największym eksporterze drobiu po stanie Parana, ognisko ptasiej grypy wykryto w nadmorskim mieście Maracaja, ktore zostało już zlikwidowane — zapewnił brazylijski resort. Zgodnie jednak z japońskimi przepisami, zapoznawanie się władz sanitarnych z dokumentacją może potrwać do 28 dni przed wznowieniem eksportu.

Pomór świń na Bałkanach

Hodowcy trzody chlewnej na terenie dawnej Jugosławii mają inny ogromny problem — afrykański pomór świń. W ciągu miesiąca wybito ponad 13 tys. sztuk w Bośni i ok. 3 tys. w Chorwacji. Hodowcy obawiają się, że ta liczba będzie znacznie większa, jeśli będą musieli zastosować się do rządowych poleceń zlikwidowania także zdrowych zwierząt w stadach zakażonych wirusem ASF. Rząd w Zagrzebiu przeznaczył już 7,5 mln euro na pokrycie strat hodowców świń. Komisja Europejska stwierdziła 19 lipca, że Chorwacja powinna zapewnić, aby świnie z rejonów dotkniętych ASF nie trafiały do innych krajów Unii i do krajów trzecich.

W Serbii zlikwidowano dotąd ok. 18 tys. świń w tym roku — podał resort rolnictwa. Pierwszy przypadek ASF stwierdzono w 2019 r., wirus pojawił się dotychczas w 1068 gospodarstwach w 32 miejscowościach na 174 w tym kraju — podał Reuter.

Przedstawiciele urzędów sanitarnych trzech krajów spotkali się w czwartek w Bośni, aby omówić problem i postanowili wspólnie wystąpić o pomoc finansową do Komisji Europejskiej i do WHO o pomoc dla rolników.

ASF jest nieszkodliwy dla ludzi, natomiast bardzo zakaźny i groźny dla trzody chlewnej i dzików. Przeniósł się z Afryki do Europy i Azji, powodując likwidację setek milionów świń, co zakłóciło światowy rynki mięsa.

Ptasia grypa (albo influenca) pojawiała się w ostatnich latach w różnych regionach Europy, doprowadziła do uboju w maju i czerwcu milionów sztuk drobiu (kaczek, gęsi, kurcząt, indyków) tylko w ośrodkach hodowli we Francji, wpłynęła na zmniejszenie dostaw mięsa drobiu i jaj.

Teraz przedstawiciele władz fińskiego miasta Vadso za kołem polarnym poinformowali o zebraniu w okolicy ponad 10 tys. martwych ptaków, a norweski urząd bezpieczeństwa żywnościowego wprowadził zakaz podróży do trzech rezerwatów przyrody. — Ogniska, jakie stwierdzamy w różnych miejscach okręgu Finmark w tym roku są znacznie większe od wykrywanych dotychczas w Norwegii — stwierdził Ole-Herman Tronerud, główny lekarz weterynarii w tym urzędzie.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
KGHM ma szanse na więcej
Biznes
Tajemniczy wzrost kursu Allegro na giełdzie. Co dalej?
Biznes
Jaka będzie przyszłość rolnictwa?
Biznes
Włodzimierz Schmidt, prezes IAB Polska: Za sprawą AI wszyscy wchodzimy w nową erę
Biznes
Jest nowa szefowa PARP. "Agencja trafia w najlepsze ręce"
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?