2 mld euro Siemensa na zwiększenie produkcji na świecie

Nowy plan inwestycyjny Siemensa przewiduje przeznaczenie 2 mld euro na zwiększenie produkcji na świecie, aby pokryć rosnący popyt napędzany różnymi pakietami bodźców finansowych.

Publikacja: 18.06.2023 11:09

Roland Busch, dyrektor generalny (zlewej), i Ralf Thomas, dyrektor finansowy Siemens AG

Roland Busch, dyrektor generalny (zlewej), i Ralf Thomas, dyrektor finansowy Siemens AG

Foto: Bloomberg

Niemiecki konglomerat inżynieryjny zbuduje na świecie nowe fabryki, ośrodki badawczo-rozwojowe i szkolenia kadr, aby zająć się problemami ujawnionymi podczas pandemii i rosnącym na świecie napięciem. W ramach tego programu inwestycyjnego, o którym będzie informować w ciągu roku, Siemens rozdzieli sumę 800 mln euro na Europę i USA, za 220 mln powstanie nowa fabryka składów pociągów w Lexington, Północnej Karolinie. Konglomerat przeznaczy 200 mln euro na budowę nowego zakładu automatyki przemysłowej (robotów) w Singapurze. W tym roku zwiększy o 500 mln euro wydatki na prace badawczo-rozwojowe, zwłaszcza na badanie metaverse i sztucznej inteligencji — piszą Reuter i AFP.

Czytaj więcej

Siemens ma dość. Niemiecki koncern opuszcza Rosję

„Siemens przeżywa wzrost znacznie przekraczający wzrost rynku. Dziś ogłaszamy strategię inwestycyjną dla zwiększenia dalszego wzrostu, wprowadzania innowacji i zwiększania odporności” - oświadczył w komunikacie prezes Roland Busch. - Tę falę inwestycji wspiera nasza rekordowa księga zamówień, odzwierciedla też nasze zaufanie do przyszłości - powiedział odrębnie podczas wizyty w Singapurze.

Konglomerat zatrudniający 311 tys. ludzi jest miernikiem stanu światowej gospodarki przemysłowej. W 2022 r. zwiększył obroty o 16 proc. do 72 mld euro. Niemcy mówili wcześniej, że spodziewają się wzrostu łącznego rynku ich wyrobów - od pociągów po oprogramowania przemysłowe — o 7 proc. rocznie w latach 2022-27. Ten wzrost będzie częściowo napędzany różnymi programami bodźców, np. ustawą o walce z inflacją IRA w USA czy Europejski Zielony Ład. Siemens chce rosnąć szybciej od rywali i zwiększać udział rynkowy - powiedział w czerwcu Busch analitykom.

Program inwestycji, zwłaszcza w Europie i w USA, może być też reakcją na skutki pandemii, która wyhamowała łańcuchy dostaw i zaszkodziła logistyce. Wojna handlowa i rosnące napięcie w stosunkach Pekinu z Waszyngtonem uczuliły wiele firm na zbytnią zależność od Chin, przyczyniły się też do tego amerykańskie próby zablokowania Chinom dostępu do najnowszych technologii.

Roland Busch opowiadał się początkowo za Chinami w zlokalizowaniu nowego projektu, ale natrafił na opór rady nadzorczej, która obawiała się skutków rosnącego napięcia w tej części Azji i skończyło się na wybraniu Singapuru - uważa tygodnik „Wirtschaftswoche”. Także zdaniem „Handelsblatta”, wybór Singapuru oznacza chęć Bawarczyków zmniejszenia zależności od rynku chińskiego. Prezes Busch uzasadnił wybór lokalizacji tym, że Singapur jest ostoją stabilności, z inteligentnym i skomunikowanym narodem. To takie wynik dywersyfikacji i lepszej odporności na łańcuchy dostaw. Mimo tej chęci dywersyfikacji, Siemens będzie nadal rozwijać działalność w Chinach. Przeznaczy 140 mln euro na rozbudowę fabryki rozwiązań cyfrowych w Czengdu tworząc tam 400 nowych miejsc pracy i zbuduje nowy ośrodek R&D w Shenzhenie.

Przy okazji Niemcy podali, że w II kwartale (do 31 marca) zysk netto skoczył o 194 proc. do 3,5 mld euro, zwiększyła się wartość zamówień po otwarciu Chin. To pozwala poprawić prognozę wzrostu rocznych obrotów Siemensa do 9-11 proc. z dotąd 7-10 proc.

Biznes
Anna Pruska, prezeska Comarchu: Ekspansja zagraniczna jest dla nas w tym roku kluczowa
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes
Niemcy: Europa jest otwarta na chińskie samochody, ale nie za wszelką cenę
Biznes
Firmy coraz więcej pieniędzy wydają na krajowy sport. Będzie rekord?
Biznes
Poczta Polska dostanie wielki przelew z budżetu państwa
Biznes
Igor Klaja, prezes 4F: Budujemy polskiego Adidasa