Zapowiedzi te łączone są z ponownym pojawieniem się założyciela Jacka Ma, który był mocno skonfliktowany z chińskimi władzami i wręcz spekulowano czy nie zostanie zmuszony do wycofania się z biznesu.
Czytaj więcej
Założyciel koncernu Alibaba, Jack Ma, wrócił do Chin – informuje „South China Morning Post”, kończąc ponad roczny pobyt za granicą.
Odkąd chiński rząd rozpoczął zaciekłą rozprawę z sektorem technologicznym ponad dwa lata temu Jack Ma otwarcie krytykował rząd, a później na wiele miesięcy zupełnie przestał pojawiać się publicznie. Finansowe ramię grupy, czyli Ant Group, zostało zmuszone do wycofania oferty publicznej o wartości 37 mld dol. w ostatniej chwili po przemówieniu Ma, w którym skrytykował on chińskie banki i organy nadzoru finansowego. W następnym roku Alibaba została ukarana rekordową grzywną przez chińskie organy antymonopolowe.
Akcje Alibaby gwałtownie spadły w tym okresie, a firma straciła około 75 proc. wartości rynkowej między szczytem w październiku 2020 r. a tym samym miesiącem dwa lata później.
Ale w tym roku widać zmianę nastrojów. Grupa Ant uzyskała kluczową zgodę na ekspansję kapitałową swojej jednostki ds. finansów konsumenckich, a Chiny zasadniczo przyjęły bardziej przyjazną dla biznesu postawę.
Czytaj więcej
Nagłe zniknięcie Bao Fana, chińskiego miliardera z branży IT, bardzo zaniepokoiło rynek. Bo był to kolejny przypadek, że człowiek bogaty nagle prze...
W poniedziałek Ma spotkał się z uczniami i nauczycielami w finansowanej przez Alibaba School Yungu School w Hangzhou, gdzie omawiał przyszłość edukacji. Ma ustąpił ze stanowiska prezesa Alibaby w 2013 r. wycofał się z funkcji zarządczych w 2019 r.
Teraz Alibaba planuje podzielić swoją działalność na sześć oddzielnych jednostek, co oznacza radykalną zmianę w rozwijającej się grupie handlu internetowego.
Każda nowa jednostka biznesowa będzie nadzorowana przez własnego dyrektora naczelnego i radę dyrektorów. Pięć nowych grup biznesowych będzie miało również elastyczność w pozyskiwaniu kapitału zewnętrznego i potencjalnie także uruchamiania własnych ofert publicznych. Pekin zasygnalizował już kilkukrotnie, że jego presja regulacyjna na branżę internetową może teraz być słabsza, a analitycy spodziewają się znowu wielu ofert publicznych chińskich firm. Tym bardziej, że są one obecnie pod tak wielką presją na cięcie kosztów jak choćby Amazon, którego kapitalizacja topnieje, a firma ogłasza kolejne fale zwolnień grupowych - to już ponad 20 tys. osób. Popyt w Chinach także wydaje się być pewniejszy niż to co widać na rynkach amerykańskich i europejskich, gdzie konsumenci ograniczają zakupy.
Czytaj więcej
Władze zmierzają do przejęcia „złotych akcji” w lokalnych oddziałach koncernów Alibaba i Tencent. Wcześniej zrobiły to z właścicielem TikToka.
- Ta transformacja umożliwi wszystkim naszym firmom większą elastyczność, usprawni podejmowanie decyzji i umożliwi szybsze reagowanie na zmiany rynkowe – napisał Daniel Zhang, dyrektor generalny i prezes Alibaba Group w e-mailu do pracowników.
Sześć nowo utworzonych jednostek biznesowych to: Cloud Intelligence Group, Taobao Tmall Commerce Group, Local Services Group, Cainiao Smart Logistics, Global Digital Commerce Group oraz Digital Media and Entertainment Group.
Inwestorzy dobrze zareagowali na informacje, po ich ogłoszeniu akcje Alibaba w Nowym Jorku zdrożały o ponad 10 proc.