O wizycie polskiej delegacji w USA w najbliższy weekend jako pierwszy poinformował Business Insider. Przedstawiciele obu krajów mają ustalić ostatnie szczegóły kontraktu na budowę elektrowni jądrowej w Polsce. Drugim tematem ma być kwestia możliwości importu koreańskiej technologii do Polski. Z informacji „Rzeczpospolitej”, a także innych mediów jak Strefa Inwestorów, Polityka Insight, Business Insider, wynika, że koreański KHNP ma wybudować w Polsce drugą elektrownię jądrową. „Rzeczpospolita” ustaliła, że ma być to Pątnów. Pierwszą elektrownie na Pomorzu ma wybudować Westinghuse. Na przełomie października i listopada zaś polska delegacja, ze spółkami ZE PAK i PGE na czele, ma podpisać list intencyjny o budowie drugiej elektrowni jądrowej z wykorzystaniem już koreańskiej technologii. Jednak zdaniem Amerykanów to nie takie proste. David Durham z Westinghouse w ostatnim wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” powiedział, że koreański reaktor APR-1400 oferowany przez koreańskie KEPCO bazuje na technologii na licencji Westinghouse.

– Z naszej perspektywy ta technologia nie może być eksportowana poza Koreę, bo to byłoby naruszenie łączącej nas umowy oraz amerykańskich przepisów kontroli eksportowej. Musimy pamiętać, że wszystkie działające APR-1400 korzystają właśnie z technologii na licencji Westinghouse – powiedział Durham.

Czytaj więcej

David Durham, Westinghouse: Udział polskich firm w budowie elektrowni wyniesie ponad 50 procent

Koreański KHNP ma jednak inne zdanie na ten temat. – Po rozpoczęciu własnego programu jądrowego Korea stopniowo gromadziła technologie, realizując przez ponad 30 lat projekty badawczo-rozwojowe w oparciu o plany długoterminowe. Dzięki temu procesowi zyskała kompetencje w zakresie projektowania, produkcji i budowy elektrowni jądrowych, aby finalnie opracować własną, niezależną technologię – podkreśla koncern.

Koncern podkreśla, że eksportując koreańskie elektrownie jądrowe do Polski, wykorzystana będzie w pełni własną technologię atomową opracowaną przez firmy z Korei, do której posiadamy pełne prawa własności intelektualnej. – Koreańska technologia jądrowa jest niezależna od technologii WEC i może być eksportowana bez ograniczeń oraz bez zgody USA – podkreśla KHNP w odpowiedzi dla „Rzeczpospolitej”.

Czytaj więcej

Wielki koreański przypływ zbrojeniowy. Czarne pantery na odsiecz polskiej armii

Polska delegacja, która w najbliższy weekend będzie w USA chce m.in. rozwiać te obawy dotyczące importu technologii potrzebnej dla drugiej lokalizacji. KHNP wybudował już elektrownię jądrową poza granicami Korei Południowej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w Barakah. Tam – z tego, co się dowiadujemy – w ogóle kwestii zgody USA lub też nie, nie było.