Reklama

Gdańska rafineria w zastawie

Lotos zabezpieczy banki na swoim majątku. Walne zgromadzenie akcjonariuszy zajmie się kredytami, ale decyzji o podwyżkach dla zarządu i opcjach menedżerskich raczej nie podejmie

Publikacja: 20.02.2008 00:38

Gdańska rafineria w zastawie

Foto: Rzeczpospolita

Akcjonariusze drugiej co do wielkości firmy paliwowej w kraju po miesiącu przerwy wznawiają dziś obrady na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu.

Według informacji „Rz” zaakceptują uchwały dotyczące ustanowienia zabezpieczeń na rzecz banków, które kredytują inwestycje w Lotosie.

Poprze je Skarb Państwa, który będzie mieć decydujący głos, bo kontroluje bezpośrednio i poprzez Naftę Polską ponad 58 proc. akcji grupy Lotos.

– Po przeanalizowaniu tych propozycji uznaliśmy, że program jest profesjonalnie przygotowany i nie stwarza ryzyka rynkowego – mówi „Rz“ Krzysztof Żuk, wiceminister skarbu.

Lotos modernizuje i rozbudowuje rafinerię w Gdańsku, która jest jego najważniejszym zakładem produkcyjnym.

Reklama
Reklama

W sumie potrzebuje na to 5,6 mld zł, ale większość kwoty musi pożyczyć. Teraz szefowie firmy negocjują z bankami dwie transze kredytu – łącznie na kwotę 1,75 miliardów dolarów na 12 lat, i to o ich zabezpieczenie chodzi.

Mariusz Machajewski, wiceprezes ds. finansów, przyznał, że zabezpieczenie stanowić będą instalacje niezbędne do działalności rafinerii w Gdańsku. Wykluczone z nich będą natomiast wszelkie inne aktywa spółek zależnych grupy. – Takie zabezpieczenia nie są niczym nadzwyczajnym, to standard przy tak poważnych inwestycjach. Gdyby nie one, cena kredytu na pewno byłaby wyższa – tłumaczy.

– Program dobrze zabezpiecza interesy Skarbu Państwa. Po podwyższeniu mocy rafineria będzie produkować olej napędowy, na który rośnie popyt. Jej lokalizacja daje możliwości wywozu nadwyżek paliwa – mówi Krzysztof Żuk.

NWZA Lotosu nie będzie natomiast rozpatrywać uchwał o nowych zasadach wynagradzania zarządu i o opcjach menedżerskich. Teraz szefowie spółki objęci są ustawą kominową, ale proponują podwyżkę o kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie.

– Zarząd musi najpierw przedstawić nam szczegółowy regulamin umocowany w zaktualizowanej strategii grupy – mówi Krzysztof Żuk. Dopiero w czerwcu Lotos może więc liczyć na ewentualną zgodę resortu Skarbu Państwa na propozycje podwyżek płac.

Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama