Reklama

Chiny otworzą drzwi dla polskiej żywności

Koniec z blokadą importu z Polski. Obok żywności Chiny kupią miedź i maszyny górnicze. Saldo w handlu pozostanie ujemne

Publikacja: 24.10.2008 06:32

Premier Donald Tusk i premier Chin Wen Jiabao.

Premier Donald Tusk i premier Chin Wen Jiabao.

Foto: AFP

Premier Chin Wen Jiabao zadeklarował wczoraj w rozmowie z przebywającym w Pekinie polskim szefem rządu zniesienie blokad i utrudnień związanych ze sprzedażą polskiej żywności, szczególnie bolesnych w przypadku wieprzowiny. Donald Tusk podczas rozmów z władzami w Pekinie usłyszał zapewnienia, iż gospodarcze relacje z Polską są dla Chin istotne i będą traktowane priorytetowo.

Chińczycy zainteresowani są kupowaniem u nas miedzi, maszyn górniczych i urządzeń elektrotechnicznych, a także współpracą przy wprowadzaniu technologii umożliwiających lepsze wykorzystanie węgla, tak by eksploatować to paliwo w większej zgodzie z normami ochrony środowiska.

Wczoraj w Pekinie zapowiedziano wymianę doświadczeń i współpracę technologiczną w tym zakresie. – Chcemy tak dbać o klimat, żeby nie dotykało to zbyt boleśnie tych kultur przemysłowo-energetycznych, które w dużym stopniu oparte są na węglu – zaznaczył polski premier.

Donald Tusk nie krył uznania dla tempa przemian gospodarczych w Państwie Środka. Z przedstawicielami chińskiego biznesu rozmawiał też m.in. o udziale Polski w Expo 2010 w Szanghaju oraz o inwestycjach chińskich w Polsce. O perspektywach obecnych i przyszłych inwestycji informowali premiera m.in. szefowie informatycznego giganta Lenovo, który już buduje w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej fabrykę komputerów. Wartość inwestycji to 20 mln dolarów, a firma zapowiada, że przyjmie do pracy ponad 1000 osób. Inne inwestycje IT prowadzą nad Wisłą firmy Huawei i ZTF. W Żyrardowie fabrykę telewozorów LCD uruchomi za 60 mln dol. TCL Corporation, fabrykę rowerów ma w Koszalinie Athletic Group. Na rynku nieruchomości inwestuje Min Hoon Development.

Czwartkowe oficjalne spotkania premiera Donalda Tuska z prezydentem Chin Hu Jintao i premierem Wen Jiabao zdominowały kwestie stosunków dwustronnych i sprawy gospodarcze. Władze w Pekinie dziękowały za pomoc, jakiej nasz kraj udzielił Chinom podczas trzęsienia ziemi w Syczuanie w 2008 roku.

Reklama
Reklama

Chiny są naszym największym partnerem handlowym w Azji, z którym mamy zresztą największe ujemne saldo handlowe spośród wszystkich krajów regionu. W zeszłym roku wartość polskiego eksportu wyniosła 721 mln euro, a import z Chin 8,5 mld euro. Olbrzymiej różnicy w bilansie handlowym nie da się szybko zniwelować, ten sam problem ma zresztą większość krajów Unii Europejskiej.

Polska szuka możliwości współpracy technologicznej w dziedzinach, w których Chiny mają poważne problemy: to wysoka energochłonność gospodarki i gwałtownie wzrastające zanieczyszczenie środowiska. W zeszłym roku rozwój gospodarczy Chin postępował tak szybko, iż według szacunków analityków jest to już trzecia gospodarka świata lokująca się po USA i Japonii, a przed Niemcami. Wartość PKB Chin liczona na głowę mieszkańca przekracza już 2, 5 tys. dol.

[ramka]W najbliższych latach nie mamy co marzyć o zlikwidowaniu dużych dysproporcji w obrotach handlowych z Chinami.Ten sam problem ma większość krajów Unii Europejskiej.[/ramka]

Patronat Rzeczpospolitej
33. Gala Liderów Polskiego Biznesu – 35 lat Business Centre Club - odpowiedzialne przywództwo w czasach przełomu
Biznes
Prezes Orlenu o fuzjach, inwestycjach poprzedników i cenach paliw
Biznes
Nowe cła Trumpa, Lex Huawei i groźby Orbana
Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama