Bodnar wymienił konkretne afery i sprawy, które są obecnie na różnych etapach postępowania. „Fundusz Sprawiedliwości – kilkanaście osób z zarzutami, w tym wiceministrowie Michał Woś i Marcin Romanowski, urzędnicy, a także niektórzy »beneficjenci«” – podkreślił minister. Kolejne przypadki to m.in. afera w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS), w której oskarżono osiem osób, w tym byłego prezesa agencji, czy sprawa kilometrówek europosła Ryszarda Czarneckiego.

Minister odniósł się także do afery hejterskiej, w której zarzuty usłyszeli czterej sędziowie, oraz do sytuacji w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, gdzie zarzuty postawiono kilkudziesięciu osobom, w tym członkom byłego kierownictwa. „Collegium Humanum – kilkadziesiąt osób z zarzutami, w tym były rektor” – wymieniał Bodnar, podkreślając skalę nadużyć.

Czytaj więcej

Tusk domaga się rozliczeń polityków PiS. Kosiniak-Kamysz podkreśla, że on rozlicza

Wśród głośniejszych spraw wymienił także aferę wizową, dotyczącą dziewięciu osób, w tym byłego wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka, oraz zarzuty wobec sześciu polityków, w tym Łukasza Mejzy i Michała Dworczyka, którzy znajdują się w procedurze uchylenia immunitetu.

Minister wyraźnie zaznaczył konieczność zachowania odpowiednich procedur. „Śledztwo, dowody, zarzuty, akt oskarżenia, proces, wyrok. W państwie demokratycznym to wszystko musi trochę trwać” – przypomniał, dodając, że „każdy miesiąc przynosi nowe wiadomości”, a „grudzień, jak już dziś widzimy, nie będzie wyjątkiem”.

Rozliczenia rządów PiS. Nocny wpis Donalda Tuska

Komunikat Bodnara to reakcja na wcześniejszy wpis Donalda Tuska, w którym premier zarzucił koalicjantom brak determinacji w rozliczaniu byłych władz. „Nie wszyscy w Koalicji zrozumieli, że bez rozliczenia nie będzie naprawy Rzeczpospolitej” – napisał. Na konferencji z Robertą Metsolą szef rządu podkreślał, że oczekuje większej determinacji od urzędników i służb, zapowiadając, że „nie odpuści tej kwestii”.

Czytaj więcej

Sondaż: Są politycy PiS, którzy rządząc popełnili przestępstwa i powinni trafić do więzienia

W sprawie tempa działań pojawiły się również głosy krytyczne ze strony koalicjantów. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia ostrzegał przed wrażeniem „teatru i zemsty”, podkreślając, że społeczeństwo oczekuje oskarżeń i wyroków wobec osób, które dopuściły się poważnych przestępstw, a nie symbolicznych działań.