Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Mateusz Morawiecki powołał Stowarzyszenie Rozwój Plus?
- Jak doszło w PiS do kompromisu ws. działania stowarzyszenia Morawieckiego?
- Czy zdaniem Polaków powstanie stowarzyszenia doprowadzi do rozpadu PiS?
Stowarzyszenie Rozwój Plus według Mateusza Morawieckiego ma być próbą zaktywizowania tych wyborców, którym w działających w Polsce partiach prawicowych, w tym PiS, nie wszystko się podoba.
Jak Mateusz Morawiecki uzasadniał stworzenie swojego stowarzyszenia?
– Szukam formuły do budowy obozu patriotycznego w szerokim rozumieniu tego słowa – mówił w wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce, przed powołaniem stowarzyszenia były premier. – Wszyscy gramy do jednej bramki. Wszyscy chcą odsunąć Donalda Tuska od władzy, ale potrzebują więcej czasu, by przekonać się do PiS. Widzę bardzo duże zainteresowanie współpracą z naszym stowarzyszeniem – zapewniał.
Czytaj więcej
Mateusz Morawiecki: „Chcę skupić osoby, którym nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji...
W rozmowie z TV Republika, już po powołaniu stowarzyszenia Morawiecki mówił, że jego stowarzyszenie ma pomóc PiS-owi pokazać się jako opozycja merytoryczna. – Taka, która naprawdę dąży do zbudowania programu, który zainspiruje Polaków – stwierdził. Morawiecki mówił też, że „merytoryczna, mocna opozycja to koszmar dla Donalda Tuska”. – Będziemy dla niego koszmarem – zapowiedział.
Morawiecki podkreślał też wielokrotnie, że w obrębie PiS działają już inne stowarzyszenia i fundacje – np. stowarzyszenie OdNowa Marcina Ociepy czy Fundacja Instytut Polski Suwerennej powołana przez Zbigniewa Ziobrę. Były premier wielokrotnie podkreślał, że jego stowarzyszenie nie ma być projektem konkurencyjnym wobec PiS.
W momencie stworzenia przez Morawieckiego stowarzyszenia przystąpiło do niego 38 osób, w większości posłów i europosłów PiS związanych z Mateuszem Morawieckim (wśród nich są Michał Dworczyk, Janusz Cieszyński, Krzysztof Szczucki czy Waldemar Buda).
Czytaj więcej
Porozumienie Kaczyńskiego z Morawieckim to wstęp do ofensywy PiS. Partia zamierza się teraz skupić na kampanii przedwyborczej, której twarzą jest P...
Po powołaniu stowarzyszenia Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej w Sejmie z 17 kwietnia zagroził, że członkowie inicjatywy Mateusza Morawieckiego mogą stracić miejsca na listach PiS. Sugerował, że działanie stowarzyszenia jest niezgodne ze statutem partii i może doprowadzić do wyciągnięcia konsekwencji wobec jego członków. – Statut jest równy dla wszystkich – dodał. – Jeżeli działalność będzie kontynuowana (...) w tej formie, którą mamy obecnie (...) to jest przedsięwzięcie partyjne, no to trzeba wybrać – oświadczył Kaczyński. Prezes PiS mówił, że nie może doprowadzić do sytuacji, w której nowa partia będzie tworzona przy wykorzystaniu zasobów istniejącej partii. Wystąpienie Kaczyńskiego powszechnie odebrano jako ultimatum wobec Morawieckiego i jego stronników.
Gdy Jarosław Kaczyński ogłosił kompromis, politycy PiS zaczęli się spierać, jaka jest jego treść
Jednak już 20 kwietnia doszło do spotkania Morawieckiego z Kaczyńskim, do którego miał doprowadzić Adam Bielan. Siedmiogodzinna rozmowa skończyła się kompromisem. Stowarzyszenie Morawieckiego będzie istnieć, ma wejść w skład Rady Eksperckiej PiS i – zgodnie z deklaracjami Morawieckiego – ma nie stanowić konkurencji wobec PiS.
Czytaj więcej
Europoseł PiS Tobiasz Bocheński i poseł PiS Jacek Sasin napisali w serwisie X, że działalność stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego zostaje zawiesz...
Po ogłoszeniu kompromisu na konferencji prasowej w Sejmie doszło do wymiany zdań między politykami PiS dotyczącej tego, co tak naprawdę zakłada kompromis. Przeciwnicy polityczni Morawieckiego, tworzący tzw. frakcję maślarzy przekonywali, że stowarzyszenie Morawieckiego zostało zawieszone (takiego słowa użyli we wpisach na X Tobiasz Bocheński i Jacek Sasin), czemu współtworzący stowarzyszenie Cieszyński, Dworczyk czy Buda zaczęli zdecydowanie zaprzeczać. Spór wziął się z interpretacji słów Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że poza działaniami w ramach Rady Eksperckiej inne formy działania stowarzyszenia zostaną „wstrzymane” do czasu ustalenia zasad współpracy.
Po spotkaniu Kaczyńskiego z Morawieckim i Bielanem doszło jeszcze do spotkania prezesa PiS z byłym premierem i kandydatem PiS na premiera Przemysławem Czarnkiem Wcześniej Kaczyński stwierdził publicznie, że Morawiecki odmawiał wspólnych wystąpień z Czarnkiem.
Kaczyński, opisując nową sytuację w partii, stwierdził że teraz ma ona „dwa płuca”.
Sondaż: 40,8 proc. Polaków nie potrafi odpowiedzieć, czy PiS się rozpadnie
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, czy – ich zdaniem – stworzenie przez Morawieckiego Stowarzyszenia Rozwój Plus doprowadzi do rozłamu w PiS i powstania nowej partii.
Na tak zadane pytanie „tak” odpowiedziało 32,5 proc. badanych.
Odpowiedzi „nie” udzieliło 26,7 proc. respondentów.
Zdania w tej sprawie nie ma 40,8 proc. ankietowanych.
– Rozłam i powstanie nowej partii częściej biorą pod uwagę mężczyźni (36 proc.) niż kobiety (29 proc.). Odsetek badanych, zdaniem których może dojść do powstania nowej partii, wzrasta wraz z wiekiem (28 proc. – najmłodsi, 35 proc. – najstarsi). Taki scenariusz bierze pod uwagę prawie co druga osoba posiadająca wykształcenie zasadnicze zawodowe (48 proc.) i czterech na dziesięciu respondentów o dochodach mieszczących się w granicach 3001 zł – 5000 zł netto. Ze względu na miejsce zamieszkania takie zdanie najczęściej wyrażają badani z miast liczących od 20 tys. do 99 tys. mieszkańców (38 proc.) – komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak, wiceprezes zarządu agencji badawczej SW Research.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 21-22 kwietnia 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.