„Bardzo dobry dzień dla obozu patriotycznego. Działalność stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego zostaje zawieszona. Wszyscy aktywni, kreatywni, pełni pomysłów posłowie i europosłowie wchodzą do Rady Eksperckiej PiS" – napisał w serwisie X europoseł PiS Tobiasz Bocheński, przedstawiciel frakcji tzw. maślarzy, konkurencyjnej wobec frakcji „harcerzy” Mateusza Morawieckiego.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki ogłaszają rozejm, ale stoją przed sobą jak rewolwerowcy gotowi do strzału. Paradoksalnie rozłam mógłby pomó...
Wcześniej, na konferencji prasowej z 17 kwietnia Jarosław Kaczyński zarzucił Morawieckiemu i stworzonemu przez niego Stowarzyszeniu Rozwój Plus stanowienie konkurencji politycznej dla PiS. Zagroził też, że jeśli stowarzyszenie nie zmieni formuły działania, wówczas jego członkowie nie znajdą miejsca na listach PiS. Jednak po siedmiogodzinnym spotkaniu z Morawieckim z 20 kwietnia Kaczyński wyraził zgodę na działanie Stowarzyszenia Rozwój Plus pod warunkiem, że będzie ono działało na rzecz PiS.
W tle sporu dotyczącego Stowarzyszenia Rozwój Plus jest walka dwóch frakcji w PiS – tzw. harcerzy, skupionych wokół Morawieckiego i tzw. maślarzy, których liderami są kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek, europoseł Patryk Jaki, europoseł Tobiasz Bocheński oraz były wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Konflikt dotyczy m.in. strategii działania PiS i tego, czy kierować przekaz do bardziej prawicowego elektoratu (za czym opowiadają się „maślarze”), czy też szukać wyborców bliżej centrum (co postulują „harcerze”). „Maślarze”, w odróżnieniu do „harcerzy” oceniają też znacznie bardziej krytycznie dorobek rządu Mateusza Morawieckiego – zwłaszcza jeśli chodzi o jego politykę wobec UE, która – ich zdaniem – była zbyt ugodowa.
„Harcerze” odpowiadają „maślarzom”. Wymiana zdań w serwisie X
Wpis o takiej samej treści zamieścił w sieci Jacek Sasin. W jego dalszej części czytamy, że „dzięki prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu partia wraca do wspólnego działania (...)” oraz że „ma dwa skrzydła, działające wspólnie i równoprawnie pod wodzą pana prezesa i kierownictwa walczące w kampanii kandydata na premiera Przemysława Czarnka”.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Na wpis ten zareagował m.in. były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński (należy do „harcerzy”), który napisał pod adresem europosła PiS: „Kiedy wydawało się, że prościej się nie da, on i tak nie zrozumiał. A potem media zamiast o wtopy Donalda Tuska pytają, skąd są tarcia w Prawie i Sprawiedliwości. Komu to służy, dodawać nie trzeba”. Cieszyński należy do stowarzyszenia Morawieckiego.
Inny członek stowarzyszenia, Michał Dworczyk zapowiedział, że działalność Stowarzyszenia „nie tylko nie zostaje zawieszona, ale – jak tylko zostanie zarejestrowane – rzucamy się w wir działań”.
Z kolei europoseł Waldemar Buda, również członek Stowarzyszenia Rozwój Plus Morawieckiego poradził Bocheńskiemu, by skasował swój wpis, a o wpisie Sasina napisał, że „tu coś się zawiesiło”.
Przemysław Czarnek zaprasza Mateusza Morawieckiego na wspólne spotkania
Ta wymiana zdań odbyła się już po tym, gdy Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki wystąpili wspólnie na konferencji prasowej, na której Kaczyński poinformował, że stowarzyszenie Morawieckiego będzie działać oraz że wejdzie w skład tworzonej właśnie w PiS Rady Eksperckiej.
Sam Morawiecki napisał po konferencji, że Stowarzyszenie Rozwój Plus ma służyć temu, by „umieć poszerzać elektorat, przebijać bańki i docierać do nowych wyborców”.
Z kolei Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera zaprosił Mateusza Morawieckiego „na wspólne spotkania i konferencje”. Wcześniej Kaczyński mówił na konferencji w Sejmie, że Morawiecki odrzucił propozycję wystąpienia na wspólnej konferencji z kandydatem PiS na premiera.