Kang Kon to drugi okręt z klasy niszczycieli Choe Hyon, który będzie eksploatowany przez Koreańską Marynarkę Ludową. Przy tej okazji koreański przywódca zapowiedział dalszą rozbudowę floty, która ma stać się ważnym elementem północnokoreańskiego potencjału odstraszania.

Pokaz siły przed ważną wizytą

Według informacji przekazanych przez państwową agencję KCNA, Kim oglądał okręt podczas testów sprawdzających jego możliwości operacyjne. Wydarzenie odbyło się w momencie, gdy uwaga  koncentruje się na planowanej wizycie Xi Jinpinga, najważniejszego sojusznika i partnera gospodarczego Pjongjangu, który ma odwiedzić Koreę Północną w nadchodzącym tygodniu, po raz pierwszy od prawie 7 lat.

Analitycy zwracają uwagę, że publiczna prezentacja nowego okrętu może być próbą podkreślenia rosnących ambicji militarnych Korei Północnej oraz przypomnienia o jej znaczeniu w regionalnej układance bezpieczeństwa.

Czytaj więcej

Kim Dzong Un przechadza się między wirówkami. Korea Północna prezentuje światu nowe możliwości

Kim stawia na rozwój marynarki wojennej

Północnokoreański przywódca podczas wizyty podkreślił znaczenie sił morskich dla bezpieczeństwa kraju. Według KCNA marynarka ma odgrywać coraz większą rolę w systemie odstraszania nuklearnego oraz być zdolna do prowadzenia działań zarówno na powierzchni morza, jak i pod wodą.

Rozbudowa floty jest jednym z głównych założeń nowego pięcioletniego programu modernizacji armii. W jego ramach Pjongjang planuje budowę większych niszczycieli o wyporności około 10 tys. ton, a także rozwój nowych technologii i systemów uzbrojenia przeznaczonych do działań podwodnych.

Okręt po problemach wrócił na morze

Niszczyciel Kang Kon był już wcześniej przedmiotem zainteresowania mediów. W maju ubiegłego roku podczas ceremonii wodowania w porcie Chongjin doszło do awarii, która doprowadziła do uszkodzenia jednostki.

Kim Dzong Un publicznie skrytykował wówczas odpowiedzialnych za nieudaną operację, określając incydent jako poważne zaniedbanie. Po przeprowadzeniu napraw okręt został ponownie zwodowany w czerwcu.

Mimo zapewnień władz w Pjongjangu część zagranicznych ekspertów nadal ma wątpliwości dotyczące pełnej gotowości bojowej jednostki.

Czytaj więcej

Czy nastoletnia córka Kim Dzong Una, przywódcy Korei Północnej, będzie jego następczynią?

Prezentacja Kang Kona ma być jednak dopiero początkiem szerszego programu rozwoju marynarki wojennej. Kim zapowiedział już budowę kolejnych dwóch niszczycieli tej samej klasy, a także większych jednostek przeznaczonych do działań na wodach dalekomorskich.

Pokaz nowego okrętu ma też dodatkowe znaczenie. Pjongjang wysyła sygnał nie tylko do własnego społeczeństwa, ale również do Pekinu, Waszyngtonu i Seulu, że mimo sankcji oraz międzynarodowej presji zamierza kontynuować modernizację swoich sił zbrojnych.