Reklama
Rozwiń
Reklama

Belvedere chce sprzedać hurtownie

Producent wódki Sobieski negocjuje w sprawie sprzedaży hurtowni – ustaliła „Rz”

Publikacja: 16.03.2011 03:30

– Zgłosiło się do nas dwóch zainteresowanych naszą spółką dystrybucyjną w Polsce – mówi Krzysztof Tryliński, dyrektor generalny i współwłaściciel Belvedere, trzeciego producenta wódki w Polsce, właściciela m.in. Sobieskiego i Krupniku. Szef Belvedere nie zdradza, czy są to inwestorzy branżowi czy finansowi. – Jesteśmy na wstępnym etapie rozmów i nic nie jest przesądzone – podkreśla.

Belvedere jest jednym z największych dystrybutorów mocnych alkoholi w Polsce. Należące do niego 12 centrów dystrybucyjnych generuje rocznie ok. 1 mld zł przychodów brutto.

Krzysztof Tryliński nie wyklucza, że jeżeli uda się wynegocjować atrakcyjną cenę za hurtownie, to do transakcji dojdzie jeszcze w tym roku. Belvedere chce się pozbyć centrów, ponieważ zamierza skupić się na produkcji wódki. Potrzebuje także pieniędzy na spłatę łącznie 550 mln euro zadłużenia. Zgodnie z planem naprawczym przyjętym przez francuski sąd pod koniec 2009 r. ma na to 10 lat. Pierwszą ratę przekazał wierzycielom pod koniec 2010 r.

Zdaniem Kamila Szlagi, analityka KBC Securities, wśród zainteresowanych dystrybucją alkoholi nie należy spodziewać się funduszy inwestycyjnych. – Przejęciem spółek zajmujących się działalnością hurtową może być natomiast zainteresowana firma z branży, która chciałaby zwiększyć skalę działalności – uważa Szlaga i dodaje, że nie byłoby zaskoczeniem, gdyby wśród chętnych na hurtownie znalazł się Kolporter. Jesienią 2011 r. spółka ta chce zadebiutować na GPW. Zarząd nie ukrywa, że pieniądze z oferty chce przeznaczyć na przejęcia.

1 mld zł przychodów brutto rocznie generują hurtownie Belvedere

Reklama
Reklama

Do nowego właściciela trafić ma także Marie Brizard, francuska spółka zależna Belvedere specjalizująca się w produkcji likierów. Na początku tego roku szef Belvedere powiedział „Rz", że nie zamierza jednak pozbywać się aktywów za wszelką cenę.

Zdaniem The Bank of New York Mellon, reprezentującego część wierzycieli, Belvedere powinno było sprzedać polskie hurtownie i Marie Brizard do września 2010 r. Termin ten został zapisany bowiem w planie naprawczym. W związku z jego przekroczeniem bank złożył wniosek do Trybunału Handlowego w Dijon o zawieszenie planu naprawczego Belvedere.

Werdykt w tej sprawie ma zapaść 4 kwietnia 2011 r.

– Jesteśmy spokojni o decyzję Trybunału – mówi Krzysztof Tryliński. Zdaniem Belvedere sąd nie miał prawa nakazać spółce sprzedaży aktywów.

Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama