Reklama

Premier łączy lotniska

Premier zdecydował, że Szeremietiewo i Wnukowo połączą się, by skutecznie konkurować z prywatnym Domodiedowem

Publikacja: 28.03.2011 18:29

Na dzisiejszym spotkaniu w sprawie lotnisk stolicy Rosji, premier zdecydował o połączeniu państwowego Szeremietiewa ze spółką miejską Wnukowo. Państwo wykupi Wnukowo od władz Moskwy za kwotę, którą miasto zainwestowało w lotnisko czyli za ok. 1,3-1,5 mld dol.

Rząd da też pieniądze — ok. 1,3 mld dol., na budowę we Wnukowie trzeciego pasa startowego (3,2 km długości).

Największym lotniskiem Moskwy pozostaje prywatne Domodiedowo, z którym chce skutecznie konkurować nowa spółka.

Jeszcze 15 lat temu było to podrzędne regionalne lotnisko. Przestarzałe i niedoinwestowane. Dlatego w 1997 r Kreml oddał je lekką ręką w długoletnią (75 lat) dzierżawę rosyjskiej spółce East Line, kontrolowanej przez FML Ltd. (zarejestrowana na wyspie Main własność Jean'a Peters'a i Sean'a Cairns'a).

Nowi właściciele od razu zabrali się za modernizację. W 2000 r zostało otwarte nowe Domodiedowo. W 2006 r władze portu zdecydowały się na „akt wandalizmu" czyli usunięcie i pocięcie na złom historycznego Tu 114 straszącego przed nowoczesnym terminalem.

Reklama
Reklama

Dziś port zatrudnia prawie 16 tys. ludzi i rocznie przewozi ponad 21 mln pasażerów. Roczne obroty sięgają pół miliarda dol. W 2010 r lądował tu największy samolot pasażerski świata A380.

Lotnisko na zapas ziemi wystarczający na budowę 10 nowych pasów. Na razie zbuduje trzeci za kwotę o 40 proc. niższą od wydatków we Wnukowie.

Biznes
Konfiskaty aut Rosjanom zgodne z prawem Unii Europejskiej
Biznes
KE planuje zmiany w ETS, nowa umowa handlowa UE i spadek bitcoina
Materiał Partnera
Od wdrożenia systemu kaucyjnego po boom na produkty bez cukru
Biznes
Nowy szef targowej organizacji
Biznes
Rekord pracujących obcokrajowców, surowce krytyczne i odpływ kapitału z ESG
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama