Według ustawy o ofercie zatwierdzanie przez Komisję Nadzoru Finansowego prospektu emisyjnego spółki, której akcje nie są w obrocie publicznym, trwa 20 dni roboczych, o ile nie wymaga on uzupełnień. A opublikowanie prospektu musi nastąpić najpóźniej sześć dni roboczych przed zakończeniem subskrypcji. Czy JSW zdąży?

– Jesteśmy gotowi z pełną dokumentacją od kilku tygodni i nie dajemy żadnej daty granicznej jego złożenia – mówi „Rz" Maciej Wewiór, rzecznik resortu skarbu. Jednak prospekt nie może trafić do KNF bez stosownej zgody walnego zgromadzenia akcjonariuszy, którym dla spółek węglowych jest minister gospodarki – w tym wypadku wicepremier Waldemar Pawlak. A on, choć zadowolony z osiągniętego w spółce w czwartek porozumienia dotyczącego dziesięcioletnich gwarancji pracy, czeka na pełne porozumienie zarządu i związkowców. Ci ostatni odwołali strajk, ale spór zbiorowy, który zdaniem Pawlaka może obniżyć wycenę JSW („Rz" szacuje ją na ok. 12,5 mld zł) trwa.

– Na razie nie mamy informacji o planowanym terminie WZA, a trzeba pamiętać, że chodzi o cały pakiet uchwał, m.in. dotyczących również depozytu w KDPW – przypomina Wewiór. Jeśli jednak do porozumienia dojdzie w ciągu kilku dni, a nie wykluczają tego ani związkowcy, ani zarząd, to być może KNF zatwierdzi dokument w pierwszej dekadzie czerwca. Ale mało czasu zostanie na spotkania z inwestorami, które Skarb Państwa planował rozpocząć 6 czerwca.

Na razie nie wiadomo, kiedy związkowcy i zarząd spotkają się w Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, gdzie mediuje wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk. – Terminu spotkania jeszcze nie ustalono – mówi Marta Malik ze śląskiego urzędu wojewódzkiego. Zdaniem Dominika Kolorza, szefa śląsko-dąbrowskiej „S", do rozmów może dojść pod koniec tygodnia.

Na razie j JSW walczy ze skutkami czwartkowego zapłonu metanu w kopalni Krupiński, gdzie zginął górnik i ratownik, a poszukiwania drugiego trwają. Zdaniem ekspertów wypadek nie będzie rzutował na sytuację JSW, bo kopalnia wznawia wydobycie (jej piątkowy postój to ok. 3 mln zł utraty przychodów).

Jeśli prospekt JSW nie trafi do nadzoru finansowego w ciągu najbliższych kilku dni, będzie musiał być uzupełniony o dane finansowe za I kw. tego roku, a to spowoduje kolejne opóźnienia i przekreśli szansę rozpoczęcia notowań spółki na warszawskiej giełdzie w czerwcu.