Tavaers (55 lat) dołączy od 1 stycznia do ekipy prezesa Philippe Varina, a później w 2014 r. przejmie jego stanowisko - ogłosiła firma w Paryżu potwierdzając powszechne spekulacje o tej nominacji.
Akcje Peugeota zyskały 50,1 proc. w poniedziałek po tej informacji, także po decyzji o stopniowym złagodzeniu sankcji wobec Iranu, bo Francuzi liczą na wznowienie sprzedaży swych samochodów.
Zmiana prezesa świadczy, że PSA i rodzina Peugeotów chcą dokonać dalekosiężnych zmian. Uważamy Tavaresa za zdecydowany atut - stwierdził londyński analityk w Int'l Strategy & Investment, Erich Hauser.
Varin (61) prowadził rozmowy z grupą Dongfeng Motor o rozszerzeniu współpracy istniejącej spółki j.v. wraz z emisją nowych akcji za kilka miliardów euro (w prasie wymieniano sumę 3-4 mld), które przejęłyby po równo chiński partner i francuski skarb państwa.
Zaskakująca zmiana na szczycie skraca dotychczasowy kontrakt prezesa PSA, przedłużony w maju na następne 4 lata. Zmiana ma rozproszyć obawy Chińczyków co do jakości zarządzania firmą i zapewnieniem jej ciągłości, gdy zastanawiają się nad zainwestowaniem w większy sojusz.
Mianowanie Tavaresa pozwoli firmie samochodowej kontynuować strategię odradzania się i rozwoju - uznał szef rady nadzorczej Thierry Peugeot.
- PSA kierowana przez Tavaresa może wydawać się Dongfengowi jako bezpieczniejsze miejsce do inwestowania, więc Chińczycy mogą przeznaczyć większy kapitał - ocenia Stephen Reitmann z Societe Generale. Zwraca też uwagę, że ten Portugalczyk zapewnił sobie bliskie kontakty z kierownictwem Dongfenga podczas pracy w Nissanie.
Nominacja wywołała zdziwienie wśród szefów francuskich firm motoryzacyjnych, bo zgodnie z niepisana regułą nie jest możliwe przechodzenie z dyrekcji Renaulta do Peugeota i odwrotnie. - O czymś takim nie słyszano we Francji. Renault nie będzie szczęśliwy, bo Tavares zna wszystkie jego plany produktów na wiele lat - stwierdza osoba związana z obiema firmami.
Tavares urodzony Lizbonie przeniósł się w wieku 17 lat do Francji, gdzie skończył studia inżynierskie. W 1981 r. zaczął pracę w Renault przy próbach samochodów R19 i Clio II. Pilotował program auta koncepcyjnego Megane 2 i uruchomienie produkcji wersji pochodnych tego auta. W 2005 r. został szefem Nissana na Obie Ameryki, a od 2011 r. był dyrektorem generalnym w Renault. W sierpniu 2013 oświadczył publicznie, ze interesowałoby go kierowanie duża firmą samochodowa. Ta wypowiedź była powodem zwolnienia zwolnienia go z pracy w Renault.