– Volkswagen zadeklarował zatrudnienie co najmniej 2300 pracowników. Z doświadczenia wiemy jednak, że strefowe firmy tworzą blisko dwukrotnie więcej miejsc pracy, niż widnieje w zezwoleniu – podkreśla Barbara Kaśnikowska, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (WSSE). Zakłada się, że na jedno miejsce pracy powstające w fabryce samochodów tworzone są trzy, cztery miejsca w zakładach będących jej poddostawcami.

Firmy działające w wałbrzyskiej strefie już dziś współpracują z koncernem Volkswagena, dostarczając mu podzespoły do produkcji. To m.in. Ronal, Mahle, GKN Driveline czy Faurecia. Ale wokół fabryki crafterów, która ma kosztować blisko 3,3 mld zł, ulokują się kolejni poddostawcy. Zdaniem przedstawicieli WSSE to duża szansa rozwoju nie tylko dla Wrześni, ale również dla całego regionu, gdzie inwestycja Niemców ma zadziałać jak magnes. Jej wartość jest równa jednej piątej sumy wszystkich nakładów, które poniosło do tej pory 170 przedsiębiorców działających w WSSE.

Zakład Volkswagena stanie na terenie Wrzesińskiej Strefy Aktywności Gospodarczej (WSAG). Scalone przez wałbrzyską strefę tereny składają się z gruntów, które WSSE kupiła od osób prywatnych, powierzchni wniesionej aportem do strefy przez państwową Agencję Nieruchomości Rolnych oraz terenów należących do gminy, powiatu i województwa. W ubiegłym tygodniu niemiecki koncern zakupił tam 220 hektarów gruntu pod budowę zakładów produkujących craftery.

– To dopiero początek. Chcielibyśmy, aby docelowo na tym terenie powstał klaster motoryzacyjny – twierdzi Kaśnikowska. W pozostałej części WSAG mają stanąć zakłady kooperantów i poddostawców koncernu. Z zarządem strefy kontaktują się firmy logistyczne, a jeden z obecnych poddostawców VW – działająca pod Wrześnią spółka Gestamp – już zaczęła rozszerzać swoją działalność. Grunty są atrakcyjne – leżą zaledwie 4 km od autostrady A2 i 60 km od Międzynarodowego Portu Lotniczego Poznań-Ławica.

Obecnie na terenie WSAG odbywają się prace archeologiczne. Po nich rozpocznie się przygotowanie terenu pod inwestycję VW. Budowa zakładu ruszy jesienią tego roku. W zadaszonych halach o powierzchni 300 tys. mkw. odbywać się będą prace nad karoserią, lakierowaniem oraz ostatecznym montażem pojazdów. Powstanie również droga okrążająca strefę, parkingi, budynek straży pożarnej, a także specjalne centrum szkoleniowe.

Ostatnie miesiące przyniosły rozpoczęcie lub finalizację wielu nowych projektów w branży motoryzacyjnej. Program inwestycyjny wart 335 mln zł rozpoczyna w Tychach Nexteer Automotive Poland. Z kolei w styczniu pełne moce osiągnęła w Wałbrzychu nowa fabryka koncernu Ronal będącego globalnym producentem felg aluminiowych, a kilkanaście dni temu zakończyła się budowa nowej linii produkcyjnej w należącej do Volkswagena fabryce silników w Polkowicach. W produkcję silników zainwestowała także Toyota, uruchamiając w Wałbrzychu produkcję silników do modelu Aygo.

—Adam Woźniak

Produkcja w Polsce będzie tańsza

Volkswagen zadeklarował produkcję we Wrześni 85 tys. samochodów Crafter rocznie. Eksperci szacują jednak, że możliwości zakładu będą znacznie większe. Z raportu KPMG „Global Automotive Retail Market" wynika, że najbliższe lata mają przynieść wzrost światowego rynku samochodów osobowych i dostawczych średnio o 5,1 proc. rocznie.