Reklama
Rozwiń
Reklama

BOŚ zarobi na biogazowniach

Jeszcze w tym roku kapitały Banku Ochrony Środowiska powiększą się o 300 milionów złotych. Instytucja spodziewa się, że ten rok zakończy na plusie

Publikacja: 12.10.2009 04:53

Największa w Polsce biogazownia Liszkowo

Największa w Polsce biogazownia Liszkowo

Foto: PAP/serwis codzienny

BOŚ dostanie od swojego głównego akcjonariusza – Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, akcje spółek niepublicznych i nienotowanych na giełdzie. Bank zamierza też wyemitować dziesięcioletnie obligacje podporządkowane. – Jeszcze ustalamy, czy będą na kwotę 100 czy np. 150 mln zł. Jesteśmy już po rozmowach z instytucjami finansowymi, które są zainteresowane naszymi obligacjami – mówi „Rz” Mariusz Klimczak, prezes BOŚ. O kolejne 100 mln zł kapitały banku mają się zwiększyć w I półroczu 2010 r. Najprawdopodobniej główny inwestor banku znów go wesprze.

Dodatkowe kapitały są potrzebne, bo zarząd ma ambitne plany. Jeden z pomysłów to inwestycje w odnawialne źródła energii. BOŚ stworzył w tym celu spółkę BOŚ Eko Profit. Jej głównym zadaniem będzie budowa biogazowni. – Chcemy zaproponować wszystkim gminom w Polsce tworzenie tego rodzaju instalacji. Chcemy tylko dzierżawić od samorządów grunt, na którym biogazownia powstanie – mówi Klimczak.

BOŚ Eko Profit będzie przygotowywać inwestycję, zajmować się jej wykonaniem, bank będzie organizował finansowanie. Kilkuletni plan zakłada, że powstanie nawet kilkaset biogazowni. – W tym roku przygotowujemy kilkanaście projektów, w przyszłym roku będzie ok. 50 – twierdzi Klimczak. Grupa BOŚ nie zamierza jednak administrować biogazowniami, tylko sprzedawać je z zyskiem. – Rozmawiamy z koncernami energetycznymi, które są zainteresowane kupowaniem od nas biogazowni – mówi prezes BOŚ.

W 2013 r. BOŚ ma mieć 500 tys. indywidualnych klientów. Dziś ma ich ok. 100 tys. Od startu nowego konta dla klientów detalicznych 11 maja pozyskał ich 36 tys. i planuje, że do końca roku będzie ich 60 tys. Od wprowadzenia w kwietniu nowej oferty kredytów hipotecznych średnia miesięczna sprzedaż tego produktu to 100 mln zł.

– Zależy nam głównie na pozyskaniu nowych klientów. Nadrzędnym celem jest sprzedaż nowych kont – mówi Klimczak. Dlatego bank rozszerza skalę działalności i buduje sieć mobilnych sprzedawców. – Uruchamiamy pilotażowy program tego rodzaju sprzedaży. Na początku weźmie w nim udział ok. 30 sprzedawców. Chcemy zobaczyć, jak pracują, czy procedury są dobre – tłumaczy prezes. Jeżeli pilotaż zda egzamin, docelowo takich sprzedawców może być 500 – 600.

Reklama
Reklama

Według strategii banku w 2013 r. zysk spółki ma wynieść 260 mln zł. Do tego trzeba dodać 50 mln zł – tyle ma zarobić za cztery lata biuro maklerskie należące do BOŚ. Na koniec czerwca tego roku zysk netto grupy BOŚ wyniósł 2 mln zł. Bank spodziewa się, że 2009 r. powinien zakończyć na plusie.

Bank zweryfikował portfel kredytowy. Po sprawdzeniu w Biurze Informacji Kredytowej klientów okazało się, że zaledwie 7 proc. z nich może mieć kłopoty z obsługą kredytów. – W niewielkim stopniu angażowaliśmy się w udzielanie pożyczek gotówkowych dla klientów indywidualnych. Stąd skala problemu przekredytowania nie powinna mieć istotnego wpływu na wyniki banku – mówi Klimczak. Jego zdaniem ten problem może być widoczny w wynikach sektora za III i IV kw.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama