W trudnej sytuacji znalazły się nie tylko włoskie finanse publiczne, ale i włoskie instytucje finansowe. Niedawne badanie Europejskiego Urzędu ds. Nadzoru Bankowego wykazało, że UniCredit – właściciel drugiego pod względem wielkości banku w Polsce – cierpi na największy brak kapitału spośród kilkudziesięciu analizowanych instytucji. Według EBA, powinien pozyskać 7,4 mld euro, by jego współczynnik wypłacalności znalazł się na poziomie 9 proc. – jaki będzie wymagany od połowy 2012 r. w Europie. Wczoraj UniCredit ogłosił, jak zamierza zdobyć kapitał.

Na początku przyszłego roku UCI?przeprowadzi emisję akcji o wartości 7,5 mld euro. – Zebraliśmy mocne konsorcjum organizatorów emisji. W połowie grudnia odbędzie się walne zgromadzenie, na którym emisja zostanie uchwalona, do połowy lutego 2012 r. emisja powinna „znaleźć się na rynku" – stwierdził Federico Ghizzoni, prezes UniCredit.

Emisja ma być przeprowadzona na warunkach rynkowych, a decyzje na temat jej szczegółowych warunków dopiero zapadną. Obecna wartość rynkowa UniCredit to niespełna 15 mld euro. Oznacza to, że posiadacze nowych akcji mogą zyskać nawet 33-proc. udział w akcjonariacie. UniCredit ma ponad 59 proc. akcji polskiego banku Pekao. Wartość rynkowa tego ostatniego to 8,5 mld euro.

Włoski bank przedstawił wczoraj strategię do 2015 r., a także wyniki za III kwartał. Okazały się one zdecydowanie gorsze od oczekiwań rynkowych. UniCredit zanotował 10,6 mld euro straty (strata za pierwsze trzy kwartały wynosi 9,3 mld euro). Główny powód to nadzwyczajne odpisy wartości spółek przejmowanych w okresie przed kryzysem. Bank stracił na działalności na rynkach finansowych – w portfelu ma m.in. obligacje Włoch o wartości 40 mld euro. Informacja o rekordowej stracie doprowadziła do ponad 6-proc. spadku kursu UniCredit na giełdzie w Mediolanie.

Akcje UCI są notowane również w Warszawie. W Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych było zarejestrowanych niespełna 1,6 mln akcji UniCredit, co oznacza, że w posiadaniu krajowych instytucji było mniej niż promil papierów włoskiego banku.

Nowa strategia UCI przewiduje odzyskanie poziomu dochodowości sprzed kryzysu (w 2015 r. zysk ma sięgnąć 6,5 mld euro). Planowana restrukturyzacja będzie dotyczyć głównie działalności we Włoszech. Jeszcze przed podaniem wyników część analityków spekulowała, że UniCredit będzie musiał pozbyć się części aktywów, w tym np. Pekao. Ale bank, który należy do największych inwestorów w Europie Środkowo-Wschodniej, zapowiedział, że strategicznymi rynkami – na których chce inwestować - będą dla niego w najbliższych latach Polska, Turcja, Czechy i Rosja.

Strategia zakłada ograniczenie zatrudnienia w grupie o ponad 5 tys. osób. – Ale w Europie Środkowo-Wschodniej planujemy w najbliższych latach wzrost zatrudnienia o ponad tysiąc osób – zadeklarował Ghizzoni.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: l.wilkowicz@rp.pl