Aktualizacja: 14.01.2026 15:34 Publikacja: 21.11.2024 05:14
Foto: Adobe Stock
Pani Zofia, czytelniczka „Rzeczpospolitej”, która swój kredyt frankowy spłaciła przeszło rok temu, ale pozwała też bank, niespodziewanie dostała z tego banku list z wezwaniem do zapłaty… 1,5 mln zł. Bank dał jej na to nieco ponad dwa tygodnie. Wskazana kwota to odpowiednik w złotych kredytu we frankach, jaki przed laty zaciągnęła na zakup domu. – Mniej odpornych klientów takie wezwanie może przyprawić o zawał serca – mówi pani Zofia. Mimo spłaty kredytu jej sprawa frankowa wytoczona bankowi czeka na rozpatrzenie w sądzie.
Bardzo nam przykro, ale nie znaleźliśmy strony, której szukasz
Sprawdź czy wpisany przez Ciebie adres nie zawiera literówek.
Strona, której szukasz mogła zostać zaktualizowana, skasowana lub przeniesiona pod inny adres.
Przejdź na stronę główną lub skorzystaj z wyszukiwarki.
Rekordowe zyski sektora bankowego w 2025 r. mogą przełożyć się na jedne z najwyższych dywidend w historii. Anali...
Grupa prezesów banków centralnych podpisała się pod listem otwartym broniącym niezależności Fedu. To reakcja na...
Szef Fedu Jerome Powell stał się celem śledztwa kryminalnego amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości. Rynek...
Prezydent USA Donald Trump wezwał do wprowadzenia rocznego limitu oprocentowania kart kredytowych na poziomie 10...
Grupa Santander i Erste Group potwierdziły finalizację sprzedaży 49 proc. akcji Santander Bank Polska. Oznacza t...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas