Według agencji Reuters, powołującej się na pismo banku, działanie Julius Baer Bank jest spowodowane sankcjami i restrykcjami nałożonymi na Rosję w związku z jej inwazją na Ukrainę. Szwajcarski bank zakończy współpracę z klientami mieszkającymi w Rosji nie później niż 31 grudnia, a umowy kredytowe i karty kredytowe przestaną działać do końca września.

Czytaj więcej

Szwajcaria ujawnia, ile zamroziła aktywów rosyjskich

Sankcje obowiązują jednak od dawna, dlaczego bank akurat teraz zdecydował się zerwać z rosyjską klientelą? „Krok ten został podjęty w związku z tym, że szwajcarskie banki, centra kapitałowe offshore, znalazły się na radarze władz, które wykorzystują sankcje, zamrożenie aktywów i dochodzenia karne, aby wywrzeć presję na zamożną elitę Rosji i zmniejszyć poparcie (dla Putina - red.)” - uważa Reuters.

Wcześniej media informowały, że w tamtym czasie dwa największe banki w Szwajcarii – Credit Suisse i UBS – były pod stałą obserwacją Departamentu Sprawiedliwości USA, który badał, czy specjaliści finansowi tych banków pomogli rosyjskim oligarchom uniknąć sankcji.

Czytaj więcej

Rosyjskie miliardy zamrożone w Szwajcarii

Od tego czasu Credit Suisse został przejęty przez UBS, dzięki czemu Julius Baer stał się drugim co do wielkości kredytodawcą notowanym na giełdzie w Szwajcarii.

Stanowisko Szwajcarii wobec wojny rozpętanej przez Rosję

Szwajcaria zachowuje neutralny status i nie chce dopuścić do reeksportu broni na Ukrainę. Jednocześnie kraj jest gotowy udzielić Ukrainie długoterminowego wsparcia finansowego - 1,7 miliarda dolarów do 2028 roku. Ukraina otrzyma pierwsze 300 mln dolarów w latach 2023-2024. Szwajcaria również szuka i zamraża rosyjskie aktywa. Dotąd w Szwajcarii zamrożono 7,5 mld franków szwajcarskich trzymanych tam przez rosyjskich bogaczy i firmy.