Reklama

Zagranica boi się polskich kredytów hipotecznych

Zarządzające 187 mld euro aktywów NN Investment Partners radzi zaryzykować i postawić na akcje i obligacje korporacyjne.

Foto: Bloomberg

– Tym, co najbardziej powstrzymuje teraz globalnych inwestorów przed kupowaniem polskich akcji, są obawy o przewalutowanie kredytów we frankach szwajcarskich – ocenia Tim Dowling odpowiedzialny za inwestycje w obligacje korporacyjne w NN Investment Partners w Nowym Jorku. Przypomnijmy, że według szacunków NBP ta operacja mogłaby kosztować polskie banki 44 mld zł (przy założeniu przyjęcia propozycji Kancelarii Prezydenta). – Inwestorzy nie lubią, kiedy rządy mieszają się w mechanizmy rynkowe – dodaje Dowling.

Ekspert NN Investment Partners uważa, że ryzyko związane ze zmianą rządów w Polsce jest już wycenione w notowaniach polskich akcji. – Ryzyko polityczne na GPW będzie prawdopodobnie spadać, co nie zmienia faktu, że w następnych latach mogą się pojawić zagrożenia natury makroekonomicznej związane z potencjalnym wzrostem deficytu budżetowego – mówi Dowling.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama