- Odrobiliśmy straty w czasie kryzysu pandemicznego – uważa prezes NBP.

- Obecna inflacja na całym świecie jest ceną za interwencję w gospodarkę, co uchroniło nas przed upadkiem firm, wysokim bezrobociem. Podwyższona inflacja ma charakter globalny, przy czym warto zwrócić uwagę, że inflacja ma to do siebie, że jest wyższa w krajach, które najlepiej radzą w kryzysie. Polska jest jednym z takich krajów - powiedział na konferencji prasowej Glapiński.

Czytaj więcej

Mocny skok inflacji. Tak źle nie było od ponad 20 lat

My jako RPP, jako NBP zrobimy wszystko, co konieczne i wszystko, co możliwe, aby w średnim okresie inflacja powróciła do celu NBP - powiedział szef banku centralnego.

Zdaniem prezesa NBP „wszystko zrobiliśmy we właściwym momencie i czasie. Jeżeli powstaje krytyka, jest ona polityczna i subiektywna. Twarde elementy naszej polityki nie podlegają krytyce i są właściwe”. Prezes NBP dodał też, że sytuacja w Polsce jest dobra, "nawet bardzo dobra" i jako argument podał informację, że w Polsce nie ma bezrobocia, z czego jest osobiście bardzo dumny. Jednocześnie szef NBP powiedział, że "obecny kurs złotego jest korzystny dla wzrostu gospodarczego Polski, choć się waha". — Polska złotówka jest silna. Kurs jest całkowicie płynny. Walka w tym zakresie byłaby szaleństwem i strat rezerw, które posiadamy — dodał.

Czytaj więcej

Mocna podwyżka stóp procentowych. RPP zdecydowała

- NBP jest instytucją apolityczną. Nie jest PiS-owski, nie jest PO-wski, jest polski. Nie będziemy reagować na zaczepki polityczne - komentował wypowiedzi polityków opozycji Adam Glapiński.

Prezes NBP poinformował też na konferencji prasowej, że będzie się starał o drugą kadencję na tym stanowisku. Jak powiedział dziennikarzom, w swojej ocenie, jest na to właściwie przygotowany. Adam Glapiński zaczął 6-letnią kadencję na stanowisku Prezesa NBP 21 czerwca 2016 r. Zgodnie z prawem ta sama osoba nie może być Prezesem NBP dłużej niż dwie kadencje.