fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Jak związać szkolnictwo wyższe z regionami

Artur Grabek
Michał Szułdrzyński
Kancelaria Prezydenta włącza się do dyskusji o tym, jak wykorzystać potencjał akademicki uczelni do rozwoju regionalnego
Wczoraj na ten temat dyskutowali eksperci zaproszeni przez prezydencki think tank – Laboratorium Idei i ministra Olgierda Dziekońskiego.
Debatę rozpoczęła wiceminister nauki prof. Daria Lipińska-Nałęcz. Jak przekonywała, najważniejszym zadaniem jest wykorzystywanie przez naukę środków unijnych. Nowa perspektywa budżetowa 2014–2020 zakłada wyższe finansowanie sektora szkolnictwa wyższego, które ma się przełożyć na rozwój regionalny.
Minister zachęcała również do większej koordynacji prac poszczególnych instytucji, by nie dochodziło do sytuacji, w których w „przy jednej ulicy działa wiele wyspecjalizowanych laboratoriów biochemicznych".
Prof. Włodzimierz Kiernożycki, rektor Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, opisywał, jak jego uczelnia odpowiada na zapotrzebowanie regionu i stawia na obszary biogospodarki oraz gospodarki morskiej.
O tym, że kierunki zamawiane to nie nowość, mówił prof. Wojciech Nowak, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Na mojej uczelni, gdy powstawała kilkaset lat temu, były trzy kierunki. Prawo, medycyna i sztuki wyzwolone. Pierwsze dwa to były właśnie kierunki zamawiane – żartował.
Dodawał również, że ośrodki akademickie powinny współpracować z władzami regionów po to, by móc odpowiadać na kierunki ich rozwoju.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA