fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

"Więcej kultury w polityce" - kandydatka PO wyżywa się na cudzym samochodzie

W Sieci Opinii
Szczytne hasła na sztandarach wyborczych życie potrafi brutalnie weryfikować. Tak się stało w przypadku kandydatki PO, która w przypływie złości "porysowała" cudzy samochód
Kandydatka PO do parlamentu - Ewa Czeszejko-Sochacka ma nie lada sposób na promocję swojego sloganu. „Więcej kultury w polityce”. Zaś w swoim programie pisze: „Dzięki większej obecności nas, kobiet w polityce agresja i niezdrowa rywalizacja odejdą w zapomnienie”. 
Gdy jednak dochodzi do czynów sprawa wygląda inaczej. Kamery przemysłowe zarejestrowały ciekawy obrazek.

Patrząc na zdjęcia z kamery zainstalowanej w garażu bloku, trudno uwierzyć, że to słowa tej samej kobiety, która porysowała cudze auto tylko dlatego, że jego kierowca niefortunnie je zaparkował. Mężczyzna, który zostawił swój samochód w niedozwolonym miejscu, mógł przez to utrudnić manewry Ewie Czeszejko-Sochackiej. Tylko czy zasłużył na takie potraktowanie...
Na filmie widać, jak urzędniczka w zemście rysuje mu auto. Sprawa jest już na policji. Zgłoszenie zostało przyjęte, zabezpieczyliśmy monitoring i teraz będziemy ustalać, czy osoba na nagraniu jest tą, którą podał poszkodowany – mówi rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński. Zdarzenie miało miejsce bezpośrednio po udzieleniu nagłej i koniecznej pomocy zdrowotnej synowi i utrudnieniu mi wyjazdu. Miało charakter nieumyślny. Przepraszając, zapewniam pokrycie zaistniałej szkody – tłumaczyła Ewa Czeszejko-Sochacka. Za polakierowanie samochodu trzeba zapłacić ok. 800 zł. Strasznie nerwowi ci kandydaci. Zastanawiamy się, co by się stało, gdyby ktoś z nerwów porysował "Tuskobus". Kilka dziennikarek pewnie by zemdlało ze złości.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA