fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Odpracowywanie usprawiedliwionych nieobecności w firmie

Jeśli podwładny chce odpracować dwugodzinne wyjście z firmy, lepiej przystać na to w tym samym dniu, kiedy miał pauzę. Przesunięcie realizacji zaległych zadań na inny termin oznacza dla pracodawcy poważne konsekwencje
15 lat temu zlikwidowano w prawie pracy instytucję odpracowania usprawiedliwionych nieobecności w firmie, za które podwładny nie zachowywał prawa do wynagrodzenia. Umożliwiało mu to załatwienie ważnych spraw i jednocześnie zapobiegało obniżeniu pensji.Przydawało się, gdyż warunki, w jakich żyliśmy wówczas i niestety nadal żyjemy, zmuszają nas do załatwiania różnych spraw w godzinach pracy.Chodzi choćby o monstrualnie zbiurokratyzowane sfery życia, konieczność wykonywania wielu obowiązków rodzicielskich, dla których prawo nie przewiduje płatnych zwolnień, czy wreszcie różne ważne interesy osobiste, których poza godzinami nie sposób zaspokoić. Mowa tu o zwolnieniach, których pracodawca może, ale nie musi udzielić, zwane dawniej zwolnieniami „dla załatwienia ważnych spraw osobistych”.Art. 130 § 3 kodeksu pracy ustala zasadę, że każda usprawiedliwiona nieobecność w firmie obniża z mocy prawa wymiar czasu pracy, jaką podwładny ma do przepracowania w ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA