fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Mądrze budują karierę

Grzegorz Byszewski
Marek Kozubal
Rozmowa. Dostosowujemy programy do potrzeb rynku pracy – mówi rektor Akademii Leona Koźmińskiego prof. Witold Bielecki
Czy absolwenci Akademii po studiach szybko znajdują pracę?
prof. Witold Bielecki: W ubiegłym roku 83 proc. z nich znalazło zatrudnienie trzy miesiące po otrzymaniu dyplomu (zbadaliśmy kariery 84 proc. absolwentów). Ten wynik wywindował nas na czoło podrankingu „kariera", jaki towarzyszy rankingom uczelni biznesowych publikowanych przez „Financial Times". Nasi absolwenci magisterskiego kierunku zarządzanie pod względem kariery wyprzedzili kolegów ze świata. Przed rokiem znaleźliśmy się w tej kategorii na pierwszym miejscu, a w tym roku na drugim.
Studenci naszej uczelni wiedzą, że ich los jest w ich rękach
Kto najchętniej ich zatrudnia?
Jeszcze parę lat temu większość absolwentów absorbowały koncerny, banki, administracja publiczna. Widać to, kiedy w przeglądzie mediów niemal codziennie napływają do nas informacje, że ktoś z naszych absolwentów awansował do zarządu lub na inne wysokie stanowisko. Oni tam zostali i dalej się rozwijają.
Wielu z nich wraca na uczelnię, by kontynuować naukę na studiach podyplomowych, doktoranckich lub na MBA. Mądrze budują swoją karierę. Spora grupa absolwentów ALK zawsze znajdowała zatrudnienie w firmach prywatnych średniej wielkości lub zakładała własne firmy. Część wraca do  firm rodzinnych.
To efekt dostosowania programu nauczania do potrzeb rynku pracy? Czy może także wzajemnego wspierania się absolwentów uczelni, którzy wciągają do biznesu kolegów ze studiów?
Jedno i drugie. Tam, gdzie to możliwe, dostosowujemy programy do potrzeb rynku pracy. Na przykład przed dwoma laty uruchomiliśmy kierunek łączący studia prawnicze z zarządzaniem lub finansami i rachunkowością. To była odpowiedź na zapotrzebowanie kancelarii prawniczych.
Mamy biuro karier Kuźnia, które zdobywa dla studentów oferty nie tylko praktyk, ale też zatrudnienia. Organizujemy na uczelni targi pracy.
Jesteśmy uczelnią biznesową przepojoną duchem przedsiębiorczości i studenci wiedzą, że ich los jest w ich rękach. Ale oczywiście też się wzajemnie wspierają. Kiedy sami szukają pracowników, to najpierw na uczelni, bo wiedzą, czego mogą się po nich spodziewać, mają zaufanie do poziomu ich wiedzy i umiejętności.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA