fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo

Jakie ustawy ma do uchwalenia nowy Sejm

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Agata Łukaszewicz
Mateusz Rzemek
Na pierwszym miejscu listy projektów do uchwalenia są te, z którymi koalicja nie zdążyła w poprzedniej kadencji
Marszałek Grzegorz Schetyna zaproponował, aby pierwsze posiedzenie nowego Sejmu zwołać już 27 października. Parlament mógłby szybko ruszyć z pracami. Tym bardziej że nowy rząd będzie kontynuacją poprzedniego. To niespotykana
dotychczas sytuacja, w której łatwe będzie uchwalenie projektów zaczętych i przerwanych pod koniec poprzedniej kadencji, zwłaszcza tych najpilniejszych. Nowy parlament to też, jak zwykle, nadzieja na lepsze niż dotychczas prawo. „Rz" zebrała informacje i opinie na temat ustaw, które powinny być uchwalone najszybciej, co nie znaczy, że w nadmiernym pośpiechu.

Nie tylko gospodarka

Poprzedni Sejm nie zdążył z kilkoma ważnymi projektami z dziedziny gospodarki. Takimi są np. regulacje antykryzysowe, w tym uznany za priorytetowy projekt ustawy o Funduszu Stabilizacyjnym przewidujący finansowanie rezerw z płaconego przez banki ekstrapodatku zwanego opłatą ostrożnościową. Projektowana była również zmiana prawa energetycznego wspierająca najuboższych odbiorców energii bonifikatami w opłatach. W marcu minął termin wprowadzenia unijnych przepisów dotyczących gazu ziemnego oraz tzw. trzeciego pakietu energetycznego regulującego m.in. międzynarodową wymianę energii elektrycznej. Względnie pilne jest więc uchwalenie prawa gazowego oraz odpowiedniej nowelizacji prawa energetycznego. Ważnymi zagadnieniami dla poprzedniego rządu były ponadto: implementująca najnowsze dyrektywy wspólnotowe nowa ustawa o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz projektowane utworzenie dwóch megainspekcji kontrolnych konsolidujących dotychczasowe instytucje – Państwową Inspekcję Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii oraz Państwową Agencję Środowiska. Fundamentalną kwestią jest zmiana ustawy o finansach publicznych, która ma wprowadzić mechanizmy zmniejszania deficytu budżetowego w 2012 r. Polsce grozi bowiem utrata środków z unijnego Funduszu Spójności. Na uchwalenie przez Sejm czekają przepisy wdrażające prawo unijne Rząd przymierzał się również do ustawy o dodatkowym ubezpieczeniu zdrowotnym. Chodziło o wprowadzenie innych niż NFZ płatników świadczeń medycznych, a w konsekwencji rozwój systemu prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych. Wreszcie minister edukacji narodowej zadeklarowała jeszcze przed wyborami odłożenie reformy wprowadzającej sześciolatki do szkół. Jeśli ten zamiar zostanie podtrzymany, konieczna będzie pilna nowelizacja ustawy oświatowej.

Wymiar sprawiedliwości

W resorcie sprawiedliwości jest do dokończenia kilka nie tylko rozpoczętych, ale i zaawansowanych projektów. Na liście pilnych spraw znajduje się zmiana kodeksu postępowania karnego wprowadzająca zaliczki na poczet ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy wypadku drogowego. Chodzi o szybkie pieniądze dla ciężko poszkodowanych. Inna ze spraw ważnych to nowela art. 212 kodeksu karnego przewidująca rezygnację z kary więzienia za zniesławienie. Projekty zmian w obu sprawach są już gotowe. Tak samo jak potężne zmiany procedury karnej przygotowane przez Komisję Kodyfikacyjną, które mają skrócić procesy i umożliwić ich kończenie na jednej rozprawie. Poprzedni rząd zaplanował też ustawę o informacji prawnej dla osób fizycznych – miała to być kryzysowa namiastka systemu nieodpłatnej pomocy prawnej dla najuboższych. Nowy powinien zrobić coś wreszcie w tej sprawie.

Praca i ubezpieczenia

W dziedzinie ubezpieczeń społecznych najważniejszym wyzwaniem, przed jakim stanie nowy rząd, jest wymuszona przez Trybunał Konstytucyjny zmiana zasad ubezpieczenia zdrowotnego rolników. Czasu jest coraz mniej, gdyż dotychczasowe przepisy stracą moc już za niecałe cztery miesiące. Jeśli rząd spóźni się z nałożeniem na rolników ubezpieczonych w KRUS nowych składek (które zapłacą z własnej kieszeni), to od 4 lutego 2012 r. przeszło półtora miliona osób zostanie bez prawa do opieki medycznej. Nie lepiej jest na rynku pracy. Związki zawodowe z NSZZ „Solidarność" na czele podjęły walkę z umowami śmieciowymi, czyli wymuszaniem przez nieuczciwych pracodawców podpisywania kontraktów cywilnoprawnych. Nie dają one pracownikom godziwych zarobków ani ochrony i uprawnień związanych z etatem. Z kolei drastyczne cięcie środków budżetowych na pomoc dla osób, które straciły pracę, już teraz odbija się negatywnie na poziomie bezrobocia. Z danych resortu pracy wynika, że we wrześniu przybyło 7,5 tys. bezrobotnych i ogólna liczba osób zarejestrowanych w urzędach pracy niebezpiecznie zbliża się do dwóch milionów. Przed nadchodzącym wielkimi krokami Euro 2012 r. nie można także zapominać o roszczeniach poszczególnych służb niegodzących się na kontrowersyjną reformę emerytur mundurowych. Negocjacje w tej sprawie, wstrzymane na czas wyborów, z pewnością skomplikuje fakt, że obecne przepisy nierówno traktują funkcjonariuszy, którzy przystąpili do służby przed 1 stycznia 1999 r. i po tym dniu. Okazuje się, że młodsi funkcjonariusze po przejściu w stan spoczynku mogą wypracować drugą emeryturę z ZUS. Starsi mundurowi muszą wybierać jedno z tych świadczeń.

Podatki

Eksperci wskazują, jakie zmiany należy wprowadzić w prawie podatkowym. Według doradcy podatkowego Marka Kolibskiego w pierwszej kolejności należy uporządkować kwestię nieodpłatnych świadczeń. Sprawa dotyczy m.in. pakietów medycznych i różnego rodzaju imprez fundowanych pracownikom przez ich firmy. Zdarza się, że fiskus żąda podatku od osób, które otrzymały zaproszenie na firmowy bankiet, niezależnie od tego, czy brały w nim udział, czy nie. – Najlepszym rozwiązaniem byłoby przyjęcie, że pracownik nie ma przychodu, jeśli nie można ocenić, w jakim zakresie skorzystał z danego świadczenia. Jeśli zaś można przypisać mu określony przychód, warto przyjąć limit świadczeń wolnych od podatku, np. 500 zł miesięcznie – mówi Marek Kolibski. Platforma Obywatelska zapowiadała napisanie dwóch oddzielnych ustaw podatkowych dla osób mających dochody z pracy i dla przedsiębiorców. Przed wyborami pojawiła się też propozycja, by nałożyć na urzędy skarbowe obowiązek rozliczania osób fizycznych. – Pierwsza z tych propozycji, czyli odrębne ustawy dla osób fizycznych i przedsiębiorców, poprawiłaby czytelność przepisów podatkowych, druga jest dość kontrowersyjna. Nie wiadomo np., w jaki sposób urząd miałby zbierać informacje o ulgach, z których korzystają podatnicy, ani kto ponosiłby odpowiedzialność za prawidłowe ich rozliczenie – ocenia Marek Kolibski. Sejm powinien też poprawić obowiązującą od lipca ustawę deregulacyjną w części dotyczącej przekształcenia jednoosobowej działalności gospodarczej w jednoosobową spółkę kapitałową. – Idea była słuszna, ale ustawa ma wiele błędów, m.in. brak sukcesji prawnopodatkowej – wskazuje Marek Kolibski. Agnieszka Tałasiewicz z Ernst & Young podkreśla, że należy szybko poprawić przepisy o interpretacjach ogólnych zawarte w uchwalonej tuż przed wyborami drugiej ustawie deregulacyjnej. – W wyniku tych zmian Ministerstwo Finansów miało wydawać więcej interpretacji na wniosek zainteresowanych, by zwiększyć pewność stosowania prawa podatkowego. Tymczasem przepisy zostały tak skonstruowane, że w praktyce nikt z nich nie skorzysta – mówi Agnieszka Tałasiewicz. Dodaje, że bardzo ważnym postulatem jest również przyznanie prawa do obniżonych 75-procentowych odsetek za zwłokę szerszej grupie podatników. Obecnie obniżone odsetki przysługują tym, którzy składają korektę pierwotnej deklaracji. – Prawo do nich powinni mieć również składający deklarację z opóźnieniem oraz ci, których zaległość nie została zapłacona, ale zaspokojona w inny sposób, np. przez zaliczenie nadpłaty – uważa Agnieszka Tałasiewicz. Powiedzieli dla „Rzeczpospolitej"

Tomasz Zalasiński, konstytucjonalista

Istotne jest zrównoważenie finansów publicznych: racjonalizacja i ograniczanie wydatków. Konieczna jest analiza efektywności administracji rządowej w stosunku do poziomu zatrudnienia. Trzeba też całościowo spojrzeć na system emerytalny (reforma KRUS, likwidacja przywilejów emerytalnych). Niezbędna jest wreszcie reforma systemu opieki zdrowotnej.     —i.w.

Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność"

W poprzedniej kadencji złożyliśmy w Sejmie obywatelski projekt ustawy o płacy minimalnej. Liczę, że posłowie zajmą się nim jeszcze w tym roku. Rząd powinien też pilnie się pochylić nad zapisami unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego, który już za kilka lat może doprowadzić do utraty kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy w Polsce. W najbliższych miesiącach będzie pewnie wiele pracy  związanej z kryzysem.    —mrz

Marek Olszewski, Związek Gmin Wiejskich

Rząd nie powinien odsuwać reformy obniżającej wiek obowiązku szkolnego. Spowodowałoby to   bałagan dla gmin oraz rodziców. Powinien zająć się zmianą Karty nauczyciela. Gmin nie stać na finansowanie tak kosztownej ustawy. Jeśli rząd jej nie zmieni, to niech finansuje wynagrodzenia nauczycieli bezpośrednio z budżetu państwa. Chcemy m.in. podwyższenia pensum o dwie godziny, uelastycznienia warunków zatrudniania czy zniesienia dodatku wiejskiego.     —jol

Jerzy Martini, partner w kancelarii Baker & McKenzie

Zmiany ustawy o VAT wciąż wywołują  wątpliwości co do zwolnień podatkowych oraz prawa do stosowania obniżonej stawki. Warto uporządkować te kwestie. Ważne byłoby wprowadzenie grup VAT, tak aby podmioty należące do nich mogły wspólnie składać deklaracje. Przedsiębiorcy oczekują też, że zniknie obowiązek potwierdzenia odbioru faktury korygującej,  który znacznie utrudnia im rozliczenie. —mpa Zobacz serwis » Prawo dla Ciebie » Zmiany w prawie
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA