fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

W urzędach obowiązuje tysiąc procedur

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Kodeks postępowania administracyjnego, który od czasów PRL normuje relacje obywatela z urzędem, dziś już nie wystarcza
Wprowadzenie ostatnio skargi na przewlekłość postępowania, odpowiedzialności majątkowej za bezprawne decyzje i zaczątków e-administracji powinniśmy zatem traktować jako zapowiedź dalszych zmian.
W urzędach obowiązuje, jak obliczył Janusz Paczocha z Instytutu Ekonomicznego Narodowego Banku Polskiego, około tysiąca różnych procedur administracyjnych. Zwiększa się liczba wymaganych zaświadczeń, opinii, uzgodnień itp., a lista zawodów podlegających różnego rodzaju reglamentacji (certyfikaty, zezwolenia, odrębne egzaminy) urosła z 93 w 1989 r. do 231 w 2003 r. i 382 obecnie. Obrazu dopełnia niedostępność i niejasność regulacji pisanych językiem niezrozumiałym dla interesantów, niejawność postępowań i zróżnicowanie procedur.
W jednej sprawie, np. pozwolenia na budowę, może być prowadzonych (dwukrotnie w postępowaniu administracyjnym i dwukrotnie w sądzie) co najmniej kilka postępowań, z których każde kończy się odrębnym rozstrzygnięciem z możliwością odwołania i skarżenia do sądu. Jest także możliwość nieograniczonego terminem stwierdzania nieważności decyzji ze względu na rażące naruszenie prawa. W efekcie sprawy trwają latami.
– Nie ma jednego patentu, co zrobić, aby państwo było sprawne – mówił Tomasz Siemoniak, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, przedstawiając uczestnikom niedawnego Forum Debaty Publicznej rządowy projekt zintegrowanej strategii rozwoju „Strategia sprawne państwo 2011 – 2020". Wśród sześciu priorytetowych obszarów znalazły się m.in. tworzenie dobrego prawa, likwidacja barier administracyjnych i skuteczne systemy ochrony praw obywatela.
W urzędach obowiązuje tysiąc procedur administracyjnych
W opinii uczestników debaty szczególnego znaczenia powinna nabrać procedura kwalifikacyjna dla osób ubiegających się o stanowiska w administracji. Konieczna jest unifikacja fragmentarycznych i niespójnych przepisów zawartych w różnych ustawach.
– W urzędach musi obowiązywać zasada jawności stosowania całego prawa, nie tylko powszechnie obowiązującego, ale również wewnętrznych zarządzeń i zaleceń – mówił pos. Adam Szejnfeld.
W opinii prof. Zygmunta Niewiadomskiego ze Szkoły Głównej Handlowej należy zerwać z tendencją do dzielenia spraw na wiele odrębnych postępowań.
– Dalej idących zmian, uwzględniających procesy globalizacji, skorelowanych z prawem unijnym, wymaga kodeks postępowania administracyjnego – uważa prof. Marek Wierzbowski z Uniwersytetu Warszawskiego.
Zacząć można by od przeprowadzenia powszechnego przeglądu postępowań, a w jego ramach – od ich inwentaryzacji, a następnie likwidacji zdezaktualizowanych, uproszczenia i ujednolicenia przepisów pozostających w mocy. Tak proponuje Janusz Paczocha, autor opracowania „Ocena skutków regulacji – poradnik OSR, doświadczenia i perspektywy". Zweryfikować i zamknąć trzeba listę wymaganych załączników do podań, upowszechniać istniejącą już instytucję oświadczeń zamiast zaświadczeń do podań oraz Elektroniczną Platformę Usług Publicznych (ePUAP), która już ruszyła i ma umożliwić załatwianie spraw w gminie przez Internet.
Takie przeglądy postępowań administracyjnych powinny być potem kontynuowane okresowo.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki d.frey@rp.pl
Czytaj też:
 
Zobacz:

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA