fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Sejm zagłosuje za zmianami w OFE

Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Większością głosów Platformy Obywatelskiej i PSL Sejm opowiedział się za przyjęciem projektu zmian w systemie emerytalnym. Jutro zajmie się nim Senat
Za uchwaleniem ustawy głosowało 237 posłów, przeciw było 154, a 40 wstrzymało się od głosu. Za projektem głosowały PO i PSL. SLD wstrzyma się od głosu.
— Ponieważ SLD nie kwestionuje zasadniczej istoty propozycji rządowej w sprawie OFE i podziela niektóre argumenty, w ostatecznym głosowaniu wstrzyma się — wyjaśnia przed głosowaniem Anna Bańkowska z SLD. Sojusz nie poparł ustawy, bo koalicja odrzuciła wszystkie jego poprawki. Przeciw projektowi zagłosuje PiS i PJN.
Senat zajmie się projektem już jutro. Na 9 rano zostały zaplanowane prace komisji budżetu i finansów publicznych na na 11.30 rodziny i polityki społecznej. Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz zapowiedział z kolei debatę senacką nad zmianami w OFE na ostatnie marcowe posiedzenie 30-31 marca.
Co zawierają zmiany proponowane przez rząd?  Zamiast 7,3 proc. fundusze emerytalne będą otrzymywać 2,3 proc. pensji ubezpieczonych. Docelowo zaś od 2017 r. ma to być 3,5 proc. To co nie pójdzie do funduszy trafi na specjalne nowe konto w ZUS. Będzie ono w inny sposób waloryzowane niż istniejące już konto emerytalne w ZUS w ramach tzw. I filara. Będzie indeksowane wzrostem PKB i inflacji.
Poza tym stopniowy zwiększony ma być udział inwestycji w akcje przez OFE. W 2020 r. ma wzrosnąć z obecnych 40 do 62 proc., a docelowo w 2034 r. maksymalny udział tych papierów ma wynieść 90 proc.
Rząd tworzy też zachęty do dodatkowego oszczędzania. Wpłaty na indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego będzie można odpisać od podstawy opodatkowania. Składka na nowe konto prowadzone przez banku, firmy ubezpieczeniowe, fundusze inwestycyjne, domy maklerskie lub fundusze emerytalne nie będzie mogła być wyższa niż 4 proc. pensji. Nie więcej jednak niż 4 proc. od 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia. Daje to w tym roku limit kwotowy wynoszący nieco ponad 4 tys. zł.
 
 
Rząd chce także ograniczyć akwizycję, to oznacza, że przedstawiciele OFE nie będą mogli zachęcać do zapisywania się do funduszy. Ta zmiana miała wejść w życie już 1 maja, czyli w dniu wejścia w życie nowelizacji. W drugim czytaniu projektu w Sejmie przeszedł wniosek PO, popierany przez PSL by zakaz akwizycji obowiązywał od początku 2012 r.
Wielu ekspertów przekonuje, że zmiany proponowane przez rząd są niekonstytucyjne. Wątpliwości budzi także sposób stanowienia nowego prawa. W piątek premier Donald Tusk powiedział, że jest "absolutnie spokojny", iż zmiany w OFE nie naruszają konstytucyjnych uprawnień polskich obywateli. W wywiadzie dla „Rz" były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień powiedział, że ma poważne wątpliwości, czy zmiany w OFE nie naruszają tzw. praw słusznie nabytych.
— Polegając nie tylko na własnych przekonaniach i wiedzy, ale przede wszystkim na zdaniu profesjonalistów, konstytucjonalistów, jestem absolutnie spokojny o to, że zmiany w OFE nie naruszają żadnych konstytucyjnych uprawnień polskich obywateli — powiedział Tusk.
Zaznaczył jednocześnie, że bardzo ceni zdanie prof. Stępnia.
— Znam go długie lata, był jednym z kandydatów na ministra sprawiedliwości w moim rządzie. To bez wątpienia bardzo kompetentny sędzia i prawnik — powiedział szef rządu. — Wykluczyć we współczesnym świecie niczego nie można, ale chcę podkreślić, że ta interpretacja wydaje się jednak dość karkołomna. Gdyby rzeczywiście proporcje składek, sposób ich lokowania był prawem nabytym, to w Polsce wcześniej nie byłaby możliwa żadna korekta systemu emerytalnego, to dziś obowiązujący (system) też byłby niekonstytucyjny - bo jeśli status quo w tej dziedzinie jest uznawane za prawo nabyte, to nie mogłoby podlegać jakiejkolwiek zmianie — podkreślił premier.
Eksperci są przekonani, że jeśli prezydent nie zakwestionuje konstytucjonalności zmian zaproponowanych przez rząd zrobi to zapewne ktoś inny.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA