fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Życie prywatne pracowników to temat tabu

Nieznane
Firmy zbytnio interesują się prywatnymi sprawami swoich pracowników. Tymczasem przepisy wyraźnie ograniczają zakres informacji, jakich pracodawca może żądać od zatrudnionego - z Michałem Serzyckim, generalnym inspektorem ochrony danych osobowych, rozmawia Michał Kosiarski
Rz: Co pan mi odpowie, gdy spytam, czy ma pan kochankę albo czy nadużywa alkoholu?Michał Serzycki: Prywatnie mogę szczerze odpowiedzieć. W oficjalnej rozmowie muszę się jednak zasłonić ustawą o ochronie danych osobowych, bo są to tzw. dane wrażliwe. Ich przetwarzanie, co do zasady, jest zabronione. Nawiasem mówiąc, np. pojęcie "nadużywanie alkoholu" nie jest precyzyjnie zdefiniowane -czasem będzie chodziło o codzienne picie piwa, a czasem dopiero częste upijanie się. Nie ma określonej granicy, bo wiele spraw z zakresu danych wrażliwych ma charakter bardzo o cenny. Pracodawcy coraz częściej ingerują w życie prywatne swoich pracowników. Nie są mile widziane bliskie związki uczuciowe między pracownikami. Romanse w firmach są tajemnicą poliszynela. Czy jednak firmy mogą zbierać informacje o nich i je wykorzystywać, np. kazać komuś z takiego powodu odejść z pracy?Nie, ingerencja w prywatność ma bowiem granice. Firma musi więc szanować życie prywatne swoich pracow...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA