fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Trudny wybór profesorac

Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Konieczność odejścia z pracy, by odzyskać prawo do emerytury, dotyczy też profesorów, choć mają prawo pracować do ukończenia 70. roku życia
Utytułowani pracownicy nauki obawiają się, że gdy odejdą z uczelni, ta może ich ponownie nie zatrudnić.
Od 1 stycznia 2011 r. weszła bowiem w życie regulacja przewidująca zawieszenie prawa do emerytury przysługującej osobom, które nie rozwiązały stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywały zatrudnienie bezpośrednio przed nabyciem prawa do świadczenia.
Prawo to ulega zawieszeniu niezależnie od wysokości osiąganego przychodu oraz od wieku osoby uprawnionej do emerytury, co oznacza, że dotyczy także kobiet, które ukończyły 60 lat, i mężczyzn, którzy skończyli 65 lat.
W specyficznej sytuacji znaleźli się profesorowie wyższych uczelni. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=6C79CEC824F0B4DE5A3F0C387D96BAAD?id=178901]Ustawa o szkolnictwie wyższym[/link] pozwala im pracować do ukończenia 70. roku życia. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by po osiągnięciu określonego dla danej płci wieku emerytalnego pobierali emeryturę. Z tego połączenia korzysta wiele osób. Są obawy, że uczelnie nie przyjmą profesorów, którzy zwolnią się, by odzyskać należne im świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Poza tym ewentualny powrót do pracy nie będzie następował automatycznie.
[srodtytul]Bez automatu[/srodtytul]
– Jest odpowiednia procedura przyjmowania do pracy. Musi się zebrać rada wydziału, potem rektor musi podjęć decyzję o zatrudnieniu. Może to więc trochę potrwać. Na razie jednak na Uniwersytecie Warszawskim nikt nie składał wniosku o rozwiązanie stosunku pracy – mówi Anna Korzekwa, rzecznik UW. W ocenie pracowników działu kadr UW wszyscy czekają na zapowiedzianą przez prezydenta nowelizację przywracającą stare zasady.
– Resort nauki, chociaż przekazuje pieniądze na wynagrodzenia profesorów, nie może nakazać zatrudnienia żadnego z nich. Uczelnie mają autonomię w doborze kadry i na pewno są zainteresowane zatrzymaniem osób z dorobkiem i tytułem chociażby po to, by wykonywać swoje zadania czy też spełnić warunki prowadzenia danego kierunku studiów lub nadawania tytułu doktora – mówi Bartosz Loba z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
[b]Część naukowców miała nadzieję, że skoro prawo daje im gwarancję dłuższego zatrudnienia, to może nie będą musieli się zwalniać,[/b] by nadal otrzymywać świadczenia z ZUS.
[srodtytul]Nie ma wyjątków[/srodtytul]
– Ustawodawca nie przewidział wyjątku dla profesorów wyższych uczelni. Tak jak inni zatrudnieni emeryci muszą zakończyć stosunek pracy, nawet jeśli prawo daje im gwarancję zatrudnienia do 70. roku życia. Ustawa nie narusza tej gwarancji. Nie narzuca im przejścia na emeryturę, mogą przecież nie składać wypowiedzeń – mówi Wojciech Andrusiewicz z biura prasowego ZUS.
Profesorom, tak jak innym osobom, które przeszły na emeryturę przed 1 stycznia 2011 r. i nadal pracują w ramach stosunku pracy, w którym pozostawały przed jej uzyskaniem, ZUS wstrzyma wypłatę emerytury od 1 października 2011 r.
Osoby, które rozwiązały stosunek pracy, a nie powiadomiły o tym ZUS, powinny niezwłocznie przedłożyć w jego oddziale świadectwo pracy lub zaświadczenie potwierdzające rozwiązanie stosunku pracy. Inaczej od 1 października 2011 r. zostanie im wstrzymana wypłata emerytury.
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora:
[mail=t.zalewski@rp.pl]t.zalewski@rp.pl[/mail][/i]
[ramka][b]O nowych regulacjach dotyczących pracujących emerytów[/b] czytaj także w artykule: [link=http://www.rp.pl/artykul/212822,588823-Emerytura-dla-pracujacego-w-zawieszeniu.html][b]Emerytura dla pracującego w zawieszeniu[/b][/link][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA