Czy biesiadujący pracownik zapłaci podatek od kiełbasy z grilla

Ci, którzy biorą udział w firmowej imprezie, nie uzyskują przychodu z tego powodu, że mogli na niej coś zjeść i wypić. Chociaż urzędy chętnie ich opodatkują
Z większości interpretacji wynika, że organizator spotkania powinien przyporządkować jego koszty do poszczególnych uczestników. Następny krok to określenie przychodu i potrącenie podatku. Budzi to wątpliwości. Po pierwsze, jeśli spotkanie miało służbowy charakter, np. pracownicy brali udział w zajęciach mających poprawić komunikację i współpracę w zespole, to trudno uznać, że dodatkowo na nich zarobili. Po drugie, nie można automatycznie dzielić kosztu imprezy na poszczególnych uczestników.Niestety, część urzędów tak robi.Oto przykłady. Jedna z firm zorganizowała dla swoich pracowników szkolenie o zarządzaniu personelem. Akcja miała miejsce na Mazurach, a oprócz części oficjalnej przewidziano ognisko i rejs statkiem. Zdaniem Drugiego Śląskiego Urzędu Skarbowego w Bielsku-Białej (interpretacja z 6 czerwca 2005 r., PD/2/415-21/05/32517) trzeba opodatkować przychód u pracowników uczestniczących w tych atrakcjach. Jak ustalić jego wartość? Tego ur...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL