fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nauka

Antynoble - seks nietoperzy i leczenie astmy kolejką górską

Nietoperz
Flickr
Seks oralny nietoperzy i technika łapania śliny wielorybów z helikoptera zdobyły tegoroczne nagrody Ig Noble
Uroczystość wręczenia naukowych antynobli odbyła się w nocy w czwartek na Uniwersytecie Harvarda. Z wielką pompą – bo wyróżnienia rozdawali laureaci prawdziwych Nobli (co prawda w czapkach w kształcie bakterii) – uhonorowano autorów najbardziej niezwykłych – i najbardziej nieprawdopodobnych – badań ostatniego roku.
Wśród zwycięzców znaleźli się m.in. fizycy twierdzący, że ludzie zakładający skarpetki na buty rzadziej się przewracają na lodzie i inżynierowie wytyczający trasę pociągów za pomocą płynących “glutów”.
[srodtytul]Znudziło mi się![/srodtytul]
Co najlepsze, wszystkie nagrodzone prace zostały opublikowane w zupełnie poważnych (a niekiedy wręcz prestiżowych) czasopismach. Na przykład praca chińskich i brytyjskich naukowców analizująca praktyki seksualne nietoperzy trafiła do cieszącego się wielkim poważaniem “PLoS One”.
Pomysłodawcy przedsięwzięcia, wydawcy “Annals of Improbable Research”, po raz kolejny nagrodzili w ten sposób naukowców, których prace “najpierw cię rozbawią, a później zmuszą do myślenia”. I choć jury nagród Ig Noble nie kryje, że cała rzecz pomyślana jest jako żart, wręczane przez nich wyróżnienia są prawie tak samo popularne jak prawdziwe Noble. Te najważniejsze nagrody świata nauki przyznane będą zresztą już na początku przyszłego tygodnia.
[wyimek]7000 nominacji do Ig Nobli otrzymali w tym roku organizatorzy[/wyimek]
Laureaci Ig Nobli zapewniali, że antywyróżnienie sprawiło im ogromną przyjemność. Na uroczystość w Sanders Theater przylecieli prawie wszyscy – i to na własny rachunek. Każdy z dziesiątki nagrodzonych miał dokładnie 60 sekund, aby przedstawić wyniki swoich badań.
Naukowców dyscyplinowała ośmioletnia dziewczynka. Jeżeli któryś przekroczył limit czasu, wbiegała na scenę, krzycząc: – Dość tego, znudziło mi się!
Wykłady przerywane były występami śpiewaków (arie operowe poświęcone bakteriom), popisami inżynierskimi (samolociki z papieru) i konkursem, w którym nagrodą główną była “randka z noblistą” – 90-letnim Williamem Lipscombem.
[srodtytul]O k..., ale boli[/srodtytul]
Sami naukowcy potraktowali sprawę bardzo poważnie. – Dlaczego nie. To przecież jakaś forma uznania naszych osiągnięć – tłumaczył swoją obecność Richard Stephens z Uniwersytetu Keele. – Nie miałem żadnych oporów, żeby tu przyjechać.
Stephens zdobył nagrodę pokojową za “naukowy dowód powszechnie znanego zjawiska, iż przeklinanie łagodzi ból”.
– Na początku pomyślałem, że to jakiś żart. Nie mogliśmy w to uwierzyć – przyznaje Ilja van Beest z holenderskiego Uniwersytetu Tilburg. Wraz z Simonem Rietveldem z Uniwersytetu w Amsterdamie otrzymał nagrodę w dziedzinie medycyny za nowatorską metodę leczenia objawów astmy za pomocą przejażdżki kolejką górską. Pokrewną nagrodę w dziedzinie zdrowia publicznego zdobyli Amerykanie z zespołu Manuela Babeito z Fort Detrick w Maryland za odkrycie, iż mikroby lgną do brodatych naukowców.
Profesjonalny wykład dała natomiast Lianne Parkin z nowozelandzkiego Uniwersytetu Otago (“Zakładanie skarpetek na buty zmniejsza ryzyko upadku na oblodzonych wzniesieniach”). – Nie było dotąd żadnych mocnych dowodów przemawiających za takim zastosowaniem skarpetek. Dlatego wykonaliśmy randomizowaną kontrolowaną próbę – mówiła Parkin.
Amerykanie nie darowali sobie uszczypliwości wobec brytyjskich kolegów. – XX wiek dość surowo obszedł się z imperium. Ale w tym roku mamy aż czterech zwycięzców z Wielkiej Brytanii. To może być znak, że imperium wraca do dawnej świetności – kpił Marc Abrahams z “Annals of Improbable Research”.
I tak nagrodę w dziedzinie inżynierii otrzymały Karina Acevedo-Whitehouse z brytyjskiego Towarzystwa Zoologicznego oraz Diane Gendron z Narodowej Politechniki w Meksyku za metodę badań chorób układu oddechowego waleni. “Technika zakłada wykorzystanie zdalnie sterowanego helikoptera unoszącego się nad wielorybem na powierzchni. Pod helikopterem podczepione są szklane szalki łapiące bakterie w ślinie walenia”. Ten eksperyment pokazywała m.in. sieć BBC.
Nie mniej wymagające technicznie były podglądanie i filmowanie pożycia nietoperzy. “Nasze obserwacje są pierwszymi dowodzącymi regularnego seksu oralnego u zwierząt, z wyjątkiem ludzi” – z dumą donosił zespół Garetha Jonesa z Uniwersytetu w Bristolu oraz Libiao Zhang i Min Tan z Instytutu Entomologicznego Guangdong (nagroda w dziedzinie biologii).
[srodtytul]Dziękujemy, nie przyjdziemy[/srodtytul]
Nie mniej zaskakująca jest opracowana przez Japończyków pod kierunkiem Toshiyuki Nakagaki (Uniwersytet Hakodate) metoda wytyczania torów kolejowych (nagroda za planowanie transportu). Polega na obserwacji trasy spływających półpłynnych “glutów”. Praktyczne zastosowanie może mieć też praca matematyków zespołu Alessandro Pluchino z Uniwersytetu Katanii (kategoria zarządzanie), którzy dowiedli, iż awansowanie losowych pracowników poprawia efektywność organizacji.
Ale nie wszyscy zdobyli się na potraktowanie swoich prac z przymrużeniem oka. – W tym, co robimy, nie ma nic zabawnego – mówił urażony Eric Adams z MIT, który zdobył wyróżnienie w dziedzinie chemii za badanie wycieków ropy do wody. Nagrodę musi dzielić z koncernem BP.
Na rozdaniu nie pojawili się zaś wcale menedżerowie Goldman Sachs, AIG, Lehman Brothers, Merrill Lynch, Magnetar i Bear Stearns. Wspólnie otrzymali ekonomicznego Ig Nobla za “promowanie nowatorskich metod inwestowania”. Stracili tym samym szansę odebrania nagrody: banknotu 10 bilionów dolarów Zimbabwe.
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[mail=p.koscielniak@rp.pl]p.koscielniak@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA