Sztuka

Ogród i drugi księżyc

Jedna z prac Stanisława Zamecznika, której dokumentację zobaczymy na wystawie „Przestrzeń między nami”
Rzeczpospolita
Wzorem dla naszego miasta nie jest zachodnia Europa. Ani Ameryka. O tym, jak rozwijać stolicę, możemy uczyć się sami od siebie – to jedna z zasad Warszawy w Budowie II.
To festiwal w całości poświęcony Warszawie, która ciągle się rozwija – mówi Joanna Mytkowska, dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej, organizatora rozpoczynającej się w piątek imprezy.
Rozbudowa naszego miasta, zestawiona z tym, co się dzieje m.in. w rozwijających się krajach Ameryki Łacińskiej, to główne zagadnienie odbywających się przez miesiąc ponad 70 wydarzeń. Są wśród nich cykle wystaw, dyskusji, warsztatów, pokazów filmowych czy wycieczek. Przyświeca im hasło „Co w tym mieście należy do nas?”. Większość z wydarzeń współorganizowana jest z pomocą mieszkańców. Wszystkie są do nich adresowane.
– Nie chcemy zmarnować towarzyszącej rozwojowi miasta energii społecznej – podkreśla dyrektor MSN. [srodtytul]Pasaż przyjemności[/srodtytul] Do tego „wspólnotowego” charakteru festiwalu nawiązuje już jego pierwsze spektakularne wydarzenie – performance „Moon Ride” w parku Świętokrzyskim pod PKiN. – Podczas sobotniej inauguracji wiedeński kolektyw Assocreation zachęci widzów do zbiorowego wysiłku – mówi Marcel Andino Valez z MSN. Będzie on polegał na wspólnym pedałowaniu. Chętni podłączą swoje rowery do specjalnych stanowisk i dzięki ruchowi wytworzą prąd. – I tak zasilą lampy umieszczone w wiszącym nad ziemią balonie, iluminując „drugi księżyc” – tłumaczy Valez. Przed rozpoczynającym się o godz. 19 „Moon Ride” warto jeszcze odwiedzić pasaż Wiecha. Nieopodal dawnego kina Relax już od godz. 17 dostępna będzie – również nastawiona na współdziałanie – instalacja „Przyjemność”. Najważniejszą częścią tej pracy, zaprojektowanej przez młodych londyńskich architektów, jest ogródek. – To eksperyment dotyczący przestrzeni publicznej uważanej za nieprzyjazną, przytłaczającą – mówi Grzegorz Piątek, koordynator „Przyjemności”. – Pasaż Wiecha, choć niedawno odremontowany, jest martwy. Brakuje mu m.in. ławek czy roślin. Ogródek ma to zmienić. A nagrodą za włożony w jego uprawianie trud będzie możliwość zabrania pod koniec festiwalu pielęgnowanej rośliny do domu. [srodtytul]Przez dworce, po bazary[/srodtytul] Festiwal to również wystawy. Najważniejsze miejsca zajmują tu prezentacje twórczości Arseniusza Romanowicza, projektanta warszawskich dworców (ul. Kruczkowskiego 3b), Karola Schayera, autora przedwojennej willi przy Frascati i 140 modernistycznych gmachów w Bejrucie (ul. Frascati 4) oraz Stanisława Zamecznika, projektanta architektury wystawienniczej (ul. Foksal 1). Dlaczego żadna nie odbędzie się, jak w ubiegłym roku, w tymczasowej siedzibie MSN przy ul. Pańskiej 3? – Tę przestrzeń oddajemy na cele edukacyjne – mówi Sebastian Cichocki, kurator muzeum i koordynator m.in. weekendowych sesji z udziałem architektów, naukowców oraz artystów. Festiwal to też okazja do wysłuchania wykładów (w tym zdobywczyni tegorocznej Nagrody Pritzkera Kazuyo Sejimy), podyskutowania (w Departamencie Propozycji) oraz wzięcia udziału w wycieczkach szlakiem bazarów czy linii kolejowych. Wykaz wszystkich propozycjach Warszawy w Budowie II, zrodzonej z myślą o naszej kandydaturze do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016, znajduje się na warszawawbudowie.pl. Na wydarzenia wstęp jest wolny (część wymaga jednak wcześniejszych zapisów).
Źródło: Życie Warszawy

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL