fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Ameryka Płn. będzie największym rynkiem e-booków

Jeff Bezos, prezes Amazon.com
AFP
Magdalena Lemańska
Młody rynek elektronicznych książek szybki rozwój czeka w ciągu najbliższych kilku lat, zwłaszcza w Ameryce Północnej oraz w rejonie Azji i Pacyfiku
– Rynek ten będzie napędzany przez zainteresowanie ze strony nowych użytkowników urządzeń przenośnych w Ameryce Północnej i szybko rosnące nasycenie smartfonami na rynkach w rejonie Azji i Pacyfiku – piszą analitycy PricewaterhouseCoopers w raporcie z prognozami dla globalnego rynku mediów i rozrywki.
Wpływy ze sprzedaży e-booków na świecie (bez uwzględniania książek edukacyjnych), które na koniec 2009 roku wynosiły na świecie niecałe 1,3 mld dol., w 2014 roku zwiększą się do prawie 3,5 mld dol. (każdego roku będą w tym czasie rosły średnio o 23,3 proc.). Same elektroniczne książki edukacyjne, które w 2009 roku przyniosły branży 514 mln dol., za cztery lata będą generowały wpływy na poziomie 2,44 mld dol. (co oznacza, że średnioroczny wzrost rynku w tym czasie wyniesie aż 27,7 proc.).
Gros rynku stanowi rynek Ameryki Płn. (za cztery lata wszystkie e-booki będą tam generować ok. 3,3 mld dol. rocznie), gdzie coraz powszechniejsze są coraz to nowsze czytniki takich książek. Oprócz Kindle Amazona w ostatnich miesiącach na rynku pojawiły się m.in. Nook, Ditto Book, iPad i Alex Reader.
W Polsce analitycy z PwC szacują wartość rynku e-booków w tym roku na 3 mln dol. (ma jednak wzrosnąć szybciej niż rynek globalny – do 12 mln dol. w 2014 roku), a rynek elektronicznych książek edukacyjnych PwC ocenia tu na kolejne 2 mln dol. (16 mln dol. w 2014 roku).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA