fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Euro 2012

Niezgoda buduje stadion

Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Budowa idzie pełną parą, gorzej z płatnościami. Podwykonawcy nie przekazują sobie pieniędzy, wystawiają spóźnione faktury i przekonują, że to druga strona nie ma racji
Spółce KPŻ Handlomax, zajmującej się pracami ciesielskimi na budowie, jeden ze zleceniodawców był winien milion złotych. Generalny wykonawca obiektu – konsorcjum Alpine – Hydrobudowa – PBG SA – już dwa miesiące temu zobowiązało się, że dopilnuje, by wszystkie należne pieniądze zostały przekazane. „Życie Warszawy“ jako pierwsze opisało problem z niepłaconymi fakturami na Stadionie Narodowym.
– Nadal czekam na 800 tys. zł – mówi prezes spółki KPŻ Handlomax Sp. z o.o. (nazwisko znane redakcji). – Wprawdzie część udało się odzyskać, jednak zupełnie nie wiem, czy i kiedy otrzymam całą zaległą kwotę. Cały czas pracujemy, pracownikom trzeba płacić na bieżąco, a przecież nie o to chodzi, żeby do tego dokładać.
[wyimek]800 tys. zł - taka kwota jest kością niezgody firm budujących Stadion Narodowy[/wyimek]
Co na to firma, która nie płaci Handlomaxowi?
– Zatrzymane pieniądze to kaucje gwarancyjne – odpowiada pełnomocnik firmy Konstrukcje WG Witold Grzywacz.
– Nie może przecież być tak, że wykonawca nie daje gwarancji na prace, które warte są kilka milionów.
– Umowa między firmami to umowa-zlecenie i nie zawiera żadnych kaucji – mówi prezes KPŻ Handlomax.
W maju konsorcjum podjęło się mediacji między dwiema firmami. – Ustaliliśmy, jaka część tych należności jest bezsporna, i to my zapłaciliśmy KPŻ Handlomax tę kwotę – mówi rzeczniczka generalnego wykonawcy stadionu Karolina Szydłowska.
[link=http://www.zw.com.pl/artykul/492308_Niezgoda_buduje_stadion.html]Więcej w "Życiu Warszawy"[/link]
Źródło: Życie Warszawy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA