Prokuratorzy

Pierwszy wyznaczy standardy

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
[i][b]Rozmowa z Bogdanem Święczkowskim, prokuratorem Prokuratury Krajowej, kandydatem na prokuratora generalnego:[/b][/i]
[b] Rz: Ubiega się pan o stanowisko prokuratora generalnego, mając doświadczenie nie tylko prokuratorskie, ale i szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Które z nich będzie bardziej cenne? [/b] Myślę, że przydatne byłoby połączenie obu. Jako dyrektor biura do spraw przestępczości zorganizowanej i liniowy prokurator poznałem problemy środowiska prokuratorskiego, jako szefowi ABW przyszło mi zarządzać poważną służbą. Jedno i drugie przyda się nowemu prokuratorowi generalnemu.
[b]I właśnie dlatego podjął pan decyzję o kandydowaniu...[/b] Chęć sprawdzenia się w nowej roli to jedno. Mam jeszcze inny, ważniejszy powód. Ustawa rozdzielająca funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego jest w wielu miejscach wadliwie skonstruowana i niekonstytucyjna. Niestety, została uchwalona i trzeba zrobić wszystko, by swoim wejściem w życie wyrządziła jak najmniej szkód. Wiem, jak to zrobić, stąd też decyzja o kandydowaniu. [b]Od czego rozpocząłby pan swoje rządy?[/b] Do zrobienia jest wiele, ale niestety dla przyszłego prokuratora generalnego nie przewidziano inicjatywy ustawodawczej, a ta byłaby bardzo cenna. Za najważniejsze uważam odtworzenie wydziałów zamiejscowych do spraw zwalczania przestępczości zorganizowanej. Powrót do centralnego pionu zwalczania takiej przestępczości jest jedyną szansą na wyeliminowanie wpływu lokalnego establishmentu na prokuraturę. Trzeba także wzmocnić prokuratury rejonowe, bo te załatwiają najwięcej spraw i są najbardziej zaniedbywane. Jestem też zwolennikiem tworzenia centrów wymiaru sprawiedliwości – policja, prokurator, sąd. To z myślą o ludziach, którym przychodzi korzystać z usług tychże instytucji. [b]Rząd chce zafundować prokuratorom okresowe oceny. To dobry pomysł?[/b] Poroniony. Nie mam nic przeciwko ocenie, ale musi mieć jasne i precyzyjne kryteria. Przecież nie można prokuratorom wystawiać stopni, patrząc na ilość aktów oskarżenia, skazań czy wniosków o areszt. W tym zawodzie ustalenie sprawiedliwych kryteriów jest nierealne. [b]Zgadza się pan z twierdzeniem, że funkcję prokuratora generalnego powinien sprawować sędzia, a nie prokurator?[/b] Bardzo szanuję sędziów, ale uważam, że sędzia na tym stanowisku miałby olbrzymi problem ze zrozumieniem prokuratorskiej służby i problemów środowiska. To zupełnie inny zawód. Uważam, że funkcję tę powinien piastować prokurator. Tym bardziej że pierwsza osoba na tym stanowisku ustali standardy na przyszłość i będzie musiała walczyć z niedoskonałościami ustawy. [b]Najważniejsze cechy, jakie powinien mieć przyszły prokurator generalny.[/b] Sumienność, wizja, spokój, opanowanie i apartyjność – nie apolityczność, tylko apartyjność. Poglądy polityczne innych ludzi to ich prywatna sprawa. W wykonywaniu zadań publicznych liczy się natomiast niepoddawanie się niczyim wpływom. [b]Czy prokuratura w ogóle może być niezależna i apartyjna?[/b] O pełnej niezależności nie ma co mówić. Prokurator musi być niezależny w prowadzonych postępowaniach. To wszystko. Jestem zaniepokojony tym, co się dzieje teraz. Wątpliwe decyzje prokuratury, o których co chwila informują media, obalają mit o niezależności prokuratury. [ramka][b][link=http://www.rp.pl/temat/406062__Rz__przesluchuje_kandydatow_na_prokuratora_generalnego.html]Czytaj też inne wywiady z kandydatami na prokuratora generalnego [/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL