Biznes

Czy Nafta Polska uzyska dobrą cenę za duże firmy chemiczne

Chemia do wzięcia. MSP i Nafta Polska chcą sprzedać większościowe pakiety akcji dwóch firm azotowych i 1/3 akcji Ciechu.
Rzeczpospolita
Katarczycy jednak zrezygnowali z zakupu polskich zakładów chemicznych. Ale jest chętny na każdą z trzech wystawionych na sprzedaż firm – Azotów Tarnów, Ciechu i ZAK
Według informacji ”Rz” nie każdy z sześciu podmiotów z krótkiej listy przedłożył w wymaganym terminie swoją propozycję. Z zakupów miał zrezygnować katarski fundusz National Qatar Industries Co.
A pozostali? Waldemar Preussner, szef niemieckiej grupy PCC, przyznał, że przedstawił wiążące oferty dla całej chemicznej trójki, czyli Azotów Tarnowa, Ciechu i ZAK. Żadnych dodatkowych szczegółów jednak nie chciał zdradzić. Nie od dziś wiadomo jednak, że PCC jest zainteresowane przede wszystkim Ciechem. Według naszych informacji wniosek dotyczy także dwóch pozostałych spółek, ponieważ mógł zostać złożony... wspólnie z innym inwestorem z krótkiej listy. Miałoby chodzić o litewską Achemę.
To największy producent nawozów na Litwie, który chce przejąć właśnie Azoty Tarnów oraz ZAK (obie firmy wytwarzają głównie nawozy). Nieoficjalnej informacji o wspólnej niemiecko-litewskiej ofercie nie udało się nam w piątek potwierdzić w siedzibie Achemy. Nic nie dało także zapytanie Nafty Polskiej. Jej rzecznik Krzysztof Mering na pytania dotyczące ofert odpowiadał: ”nie komentujemy”. Nie dowiedzieliśmy się więc także, czy wiążące wnioski złożyli pozostali trzej potencjalni nabywcy. Na takie pytanie nie odpowiedzieli również przedstawiciele I Funduszu Mistral ani firmy Kolaja & Partners, która w przetargu wystartowała w konsorcjum ze spółką Cinven – brytyjskim funduszem private equity. Otwarte pozostaje też pytanie o ewentualną wiążącą ofertę amerykańskiego funduszu Bain Capital. Według naszej wiedzy te trzy firmy były zainteresowane zakupem wyłącznie Ciechu. Mówi się, że zasadniczym problemem dotyczącym prywatyzacji firm z I grupy chemicznej będzie cena. Co się stanie, jeśli oferty okażą się niezadowalające? – W tej chwili nie rozważamy takiej sytuacji – powiedział nam Krzysztof Mering.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL