Przez kilka tygodni ważniejsza opieka nad dzieckiem niż zadania służbowe

www.sxc.hu
Urlop macierzyński służy powrotowi matki do pełni sił i piastowaniu noworodka. Nie ma mowy, aby w tym czasie szef wymagał lub akceptował aktywność zawodową podwładnej
Pracownica czytelniczki w październiku urodziła dziecko, a od kilku tygodni zasypuje firmę e-mailami i telefonami, w których deklaruje chęć współpracy i pomocy przy różnych realizowanych w zakładzie projektach. Pracodawca nie oczekuje tego. Podpowiadamy, w jaki sposób szef może ją powstrzymać przed aktywnością zawodową.[srodtytul]Nie ma zakazu[/srodtytul]Ani [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037]kodeks pracy[/link], ani inne przepisy prawa pracy lub ubezpieczeń społecznych nie przewidują zakazu pracy podczas urlopu macierzyńskiego. Nie ma też podstaw, aby matkę pozbawić za to zasiłku macierzyńskiego.Teoretycznie więc mogłaby ona w tym okresie podejmować zajęcia zawodowe. Przeczyłoby to jednak celowi urlopu macierzyńskiego, który ma służyć powrotowi matki do pełnej sprawności psychicznej i fizycznej po urodzeniu potomka oraz sprawowaniu bezpośredniej i osobistej opieki nad nim. Przypominamy, że...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL