Show-biznes

Księżniczka po przejściach

BULLS
Reżyserzy cenią 36-letnią Thandie Newton za nieprzeciętny talent, egzotyczną urodę i prawdziwą klasę. Filmy kręci w Hollywood, ale wychowała się i mieszka w Wielkiej Brytanii. Arystokratyczne rysy odziedziczyła po matce, afrykańskiej księżniczce
Podkreśla, że prowadzi uregulowane, zwyczajne życie. Ma męża i dwie córki, mieszka w spokojnej okolicy w północnym Londynie. – Zajmuję się domem, większość czasu spędzam z dziećmi – opowiada aktorka. Gdyby nie olśniewająca uroda, można by pomyśleć, że chodzi o przeciętną gospodynię domową. Ale Thandie zawsze się wyróżniała, nawet wtedy, gdy bardzo tego nie chciała.
Pół Afrykanka, pół Angielka po przyjeździe do niewielkiego Penzance w Kornwalii, w rodzinne strony ojca, często była narażona na drwiny i rasistowskie komentarze. Miała niewielu przyjaciół, bo matka, próbując chronić dzieci przed przykrościami, wolała je trzymać w domu, przy sobie. Rodzice Thandie poznali się w Zambii. Nick Newton, technik laboratoryjny, który później został malarzem, zakochał się w pięknej pielęgniarce o imieniu Nyasha, pochodzącej z Zimbabwe księżniczce z plemienia Shona. Ich córka urodziła się w Londynie – otrzymała imię, które miało jej przypominać o afrykańskich korzeniach i zapewnić pomyślność: Thandie, skrót od „Thandiewe”, w języku ludu Shona znaczy tyle co „kochana”. Newtonowie wrócili na Czarny Ląd, ale kiedy w Zambii wybuchły zamieszki polityczne, na stałe przenieśli się do Wielkiej Brytanii.
Dziewczyna początkowo marzyła o karierze tancerki. Była świetnie zapowiadającą się uczennicą prestiżowej londyńskiej Art Education School, ale ciężka kontuzja pleców przekreśliła wszelkie plany związane z tańcem. Wówczas odkryła swoją drugą pasję: aktorstwo. Miała 16 lat, gdy pojechała do Australii kręcić film „Randka na przerwie”, u boku m.in. Nicole Kidman. Młodziutka i naiwna, pozbawiona opieki rodziców nastolatka uwikłała się w romans ze starszym o 23 lata reżyserem Johnem Duiganem. Poleciała z nim do Ameryki, chciała robić karierę w Hollywood – ale przeliczyła się z siłami. Toksyczny związek z Duiganem trwał kilka lat, a gdy się rozpadł, Thandie ciągle nie mogła się pozbierać. Wpadła w depresję, zdrowie zrujnowała jej bulimia. W jednym z późniejszych wywiadów mówiła z goryczą: – Zostałam wykorzystana w najbardziej perwersyjny sposób, jaki zdarza się w show-biznesie. Dziś niechętnie wraca do tamtych spraw, twierdzi, że nie ma takiej potrzeby, bo ułożyła sobie życie i odniosła sukces. Po powrocie do Anglii rzuciła się w wir pracy. Skończyła antropologię na uniwersytecie w Cambridge, w 1994 roku wystąpiła w głośnym „Wywiadzie z wampirem” u boku Toma Cruise’a, rok później w kostiumowym „Jeffersonie w Paryżu” (1995) z Nickiem Nolte’em. W 1996 roku podczas realizacji dla BBC filmu telewizyjnego „In Your Dreams” poznała Olivera „Ola” Parkera – scenarzystę i reżysera. Rok później byli już małżeństwem. Pozycję Thandie w branży ugruntowały role w „Beloved” Jonathana Demme’a, adaptacji głośnej, uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści Toni Morrison, i „Rzymskie opowieści” Bernardo Bertolucciego (1998). Rok 2000 przyniósł podwójną radość: Newton wystąpiła w hollywoodzkim hicie „Mission: Impossible 2” i urodziła pierwsze dziecko. O karierze mówi ze zdrowym dystansem: – Może dlatego, że tak wcześnie zadebiutowałam, bardzo szybko przyszło rozczarowanie przemysłem filmowym. Zrozumiałam, że kariera nie gwarantuje szczęścia. Wtedy spotkałam swego przyszłego męża. Z przyjemnością uprawiam swój zawód, ale prawdziwe szczęście znalazłam gdzie indziej. W 2004 roku stworzyła przejmującą kreację w thrillerze „Crash. Miasto gniewu” (2004) Paula Haggisa – zagrała kobietę prześladowaną przez policjantarasistę (Matt Dillon). Chociaż rzecz dzieje się w Los Angeles, gwiazda mówi, że problematyka filmu jest uniwersalna: – Wspaniałe w tym scenariuszu jest to, że pokazuje motywacje bohaterów. Agresywny policjant okazuje się mężczyzną pogrążonym w bólu po stracie ukochanej osoby, sfrustrowana gospodyni domowa – zdradzoną kobietą. Rasizm to tylko jeden z wielu puzzli w układance, którą tworzy ten film. Jest aktorką wszechstronną. Niedawno można ją było oglądać w komedii „Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi” z Simonem Peggiem, niskobudżetowej „Rock’n’Rolli” Guya Ritchiego i głośnej, filmowej biografii prezydenta George’a W. Busha – „W.” w reżyserii Olivera Stone’a, gdzie zagrała amerykańską sekretarz stanu Condoleezzę Rice. Co jakiś czas pojawia się też gościnnie w popularnym serialu „Ostry dyżur”. [i]w. | 17.35 | hbo | piątek Norbit | 22.00 | tvn | sobota Gwiazdor | 20.05 | tele 5 | ŚRODA Klincz | 20.00 | canal+ film | CZWARTEK[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL