Aplikacje/egzaminy

Aplikacje muszą być pilnie zreformowane

Egzaminy na aplikacje radcowskie
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Korporacje przygotowują się na przyjęcie aplikantów. Zmiana modelu kształcenia jest konieczna. E-learning sposobem na dużą liczbę przyjętych
Po tegorocznym naborze korporacje przygotowują zmiany, aby dopasować system kształcenia do ogromnej liczby nowych kandydatów do zawodu.
Muszą zorganizować szkolenia: załatwić sale i wykładowców, uzupełnić „żywe” zajęcia kursami internetowymi. [srodtytul]Konieczne innowacje[/srodtytul]
Nad nowym modelem aplikacji radcowskiej pracuje specjalnie powołany zespół Krajowej Rady Radców Prawnych. – Przed rozpoczęciem roku szkoleniowego Krajowa Rada uchwali nowy regulamin i program aplikacji – deklaruje Robert Kamionowski, wiceprezes KRRP. – Zostaną wprowadzone m.in. nowe zajęcia o charakterze praktycznym oraz informatyczne techniki szkoleniowe. Również adwokatura nie zasypia gruszek w popiele. – Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej zleciło specjalnemu zespołowi, złożonemu z adwokatów zajmujących się szkoleniem aplikantów, przygotowanie usprawnień aplikacji, tak aby utrzymać jej praktyczny, zawodowy charakter – informuje Joanna Agacka-Indecka, prezes NRA. W Warszawie, w której będzie najwięcej nowych aplikantów radcowskich, organizacja aplikacji jest zinformatyzowana, co znakomicie ułatwia jej prowadzenie i odbywanie. – Trzeba będzie wynajmować sale na wykłady, bo nasze już teraz były zajęte non stop – informuje Agnieszka Kurach, wicedziekan warszawskiej Rady Radców Prawnych. Jakub Jacyna z warszawskiej Rady Adwokackiej podkreśla z kolei, że na samorządach spoczywa obowiązek takiej organizacji aplikacji, aby nie obniżyła się jakość kształcenia. [b]– Trzeba korzystać z nowoczesnych technologii e-learningu, odejść od wykładów na rzecz ćwiczeń i zajęć warsztatowych.[/b] Planujemy takie innowacje, ale jeszcze nie w 2010 r. Teraz zastanawiamy się natomiast, czy zestawy pytań na kolokwia nie powinny być znane wcześniej aplikantom – mówi. [srodtytul]Bez praktyk[/srodtytul] Tegoroczna nowelizacja ustaw adwokackiej i radcowskiej – mimo energicznych sprzeciwów ze strony korporacji – zniosła obowiązkowe kilkumiesięczne praktyki w sądach i prokuraturach. – Szkoda, bo były nieocenioną częścią szkolenia zawodowego aplikantów. Teraz te obowiązki przejmie na siebie samorząd – stwierdza Robert Kamionowski. Enigmatycznie brzmiący przepis przewiduje zamiast praktyk zajęcia dla aplikantów organizowane przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury. – Z pewnością nie będą to takie zajęcia jak poprzednie praktyki – uważa Robert Kamionowski. – Dotychczasowe propozycje szkoły były ogólnikowe. Podkreśla, że samorząd chciałby, aby zapewniono aplikantom możliwość wejścia do sądów, choćby na krócej niż przed zmianą przepisów. Na wyższych latach będą zamiast praktyk w sądach organizowane inne zajęcia praktyczne, np. w kancelariach radcowskich czy biurach prawnych. Władze adwokatury także zwróciły się do dyrektora KSSiP o określenie, jakie możliwości szkolenia jest w stanie zaoferować dla znacznie większej liczby aplikantów. [b]Prezydium NRA rozważa też, żeby zwrócić się wprost do prezesów sądów okręgowych o zorganizowanie praktycznych zajęć sądowych.[/b] Byłby to rodzaj namiastki zniesionych praktyk. NRA stara się o zdobycie funduszy unijnych – z puli przeznaczonej na doskonalenie zawodowe pracowników – na współfinansowanie aplikacji. [ramka][b]Patronów szuka samorząd[/b] [b]Przepisy ustaw: [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=5D9D071B716CAF543D21FA625DA7391C?id=323634]Prawo o adwokaturze[/link], [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AB9C19CC56F4F56986D29254543FC163?id=166508]o radcach prawnych[/link] oraz [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=BD840B31FAB0D47F07F20ACCD49C85BC?id=287682]Prawo o notariacie[/link] jednoznacznie regulują wpis na listy aplikantów. [/b]Stanowią, że – aplikantem może być osoba, która spełnia warunki określone w ustawach i uzyskała pozytywną ocenę z egzaminu wstępnego. W każdej z ustaw jest też przepis, który dobitnie przesądza o bezwarunkowym uprawnieniu do uzyskania wpisu osoby spełniającej ustawowe przesłanki. Nie wymagają one od kandydata na aplikanta znalezienia patrona. Ten obowiązek spoczywa na samorządach. Przepisy mówią, że aplikanci odbywają aplikację pod kierunkiem patrona wyznaczonego przez określony w nich organ. Ich treść jednoznacznie przesądza, że właściwe organy samorządowe są zobowiązane do wyznaczenia patrona dla aplikanta.[/ramka] [ramka][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/10/15/aplikacje-musza-byc-pilnie-zreformowane/][b]Skomentuj ten artykuł[/b][/link][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL