fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Piquet trenował uderzenie?

Nelson Piquet jr. (zwany też Nelsinho) - syn legendy Formuły 1 - Nelsona Piqueta
AFP
Paweł Majewski
Wychodzą na jaw kolejne szczegóły kraksy Nelsinho Piqueta w Singapurze. Felipe Massa już po wyścigu oskarżył szefa Renault, że była ona "ustawiona".
Ówczesny kierowca Renault, Brazylijczyk Nelson Piquet jr. rozbił się podczas pierwszego Grand Prix przy sztucznym oświetleniu - w Singapurze. Po jego odejściu z zespołu Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) postanowiła zbadać czy kraksa nie była zaplanowana przed wyścigiem, co miało ułatwić wygraną w wyścigu innemu kierowcy Renault - Fernando Alonso (startował z odległej pozycji, mimo to dzięki neutralizacji po wypadku odniósł pierwsze w sezonie zwycięstwo). [b][link=http://www.rp.pl/artykul/60514,356546.html" "target=_blank]Czytaj więcej[/link][/b]
Kiedy sprawa zrobiła się głośna, na jaw wychodzą kolejne szczegóły sprawy. Rodak Piqueta, Felipe Massa z Ferrari już po zakończeniu wyścigu stwierdził na antenie Globo TV, że Nelsinho rozbił się w dziwny sposób. Podszedł też do Flavio Briatore, szefa Renault i powiedział mu co myśli o wypadku. - To nie w porządku. Piquet rozbił się na wasze polecenie - przytacza jego słowa dziennikarz Globo.
[srodtytul]Zobacz jak wyglądał kontrowersyjny wypadek[/srodtytul]
Niewiele osób pamięta, że w czasie okrążenia rozgrzewkowego, które kierowcy pokonują ślimaczym tempem młody kierowca Renault omal nie uderzył w bandę w podobny sposób. "Przygoda" Piqueta zdziwiła komentatorów, zwykle takie rzeczy nie zdarzają się kierowcom Formuły 1. Tłumaczono to wtedy jego niedoświadczeniem.
Sprawę będzie badać FIA. Briatore, Alonso i dyrektor techniczny Renault Pat Symonds złożyli już wstępne zeznania podczas Grand Prix Belgii. 21 września według doniesień hiszpańskich mediów ma odbyć się oficjalne przesłuchanie całego zespołu. Kierowcy oraz Renault grożą surowe konsekwencje, z wykluczeniem z mistrzostw włącznie, co zapowiedział już szef Formuły 1 Bernie Ecclestone. [b][link=http://www.rp.pl/artykul/350599,356965.html" "target=_blank]Czytaj więcej[/link][/b]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA