Architektura

Wizytki w kolorze Canaletta

*Późnobaro-kowy kościół ss. Wizytek zbudowano w połowie XVIII w. według projektu Karola Baya. Fundatorami byli Lubomirscy i Czartoryscy
Życie Warszawy, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys
Wyczyszczona laserem, pomalowana na piaskowo-kamienny kolor – tak w tym roku będzie wyglądała fasada kościoła ss. Wizytek. Remont pochłonie prawie 3 mln zł
– Prowadziliśmy w ubiegłym roku specjalne badania kolorystyczne. Już wiadomo, że fasada i znajdujące się na niej rzeźby będą miały barwy Canaletta, czyli stonowane odcienie kamienia – mówi miejski konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka.
Właśnie kończony jest projekt renowacji. Prace rozpoczną się pod koniec maja od czyszczenia rzeźb laserem. Następnie będą uzupełniane kamienne ubytki. Na końcu zostanie pomalowana fasada. Renowacja w całości będzie prowadzona ze środków miejskich. Powinna zakończyć się do końca roku. Późnobarokowy kościół ss. Wizytek zbudowano w połowie XVIII w. według projektu Karola Baya. Fundatorami byli Lubomirscy i Czartoryscy. To jeden z nielicznych obiektów w centrum miasta, który prawie nie ucierpiał podczas ostatniej wojny. Fasada to najciekawszy element budowli. Rozbudowany mur podzielony parami kolumn i wzbogacony łamanym gzymsem daje efekty różnorodnego światłocienia.
– Dlatego ważne jest, by zachować stonowaną, kamienną kolorystykę przy odnawianiu fasady. Ona, dzięki wypukłościom i wklęsłościom, sama się oświetla w zależności od pory dnia – wyjaśnia varsavianista Jarosław Zieliński. Zwięczenie fasady jest płaskie. Widnieje na nim herb zakonu wizytek – serce przebite strzałami, zwieńczone krzyżem. To kolejny etap remontu barokowego kościoła. Miasto sfinansowało już rozległą naprawę dachu. – W planach, może na przyszły rok, jest też renowacja unikatowej kalwarii z początku XVIII w., czyli drewnianej kaplicy znajdującej się za murami klasztoru – mówi miejski konserwator. – Na razie chcemy sprawdzić, jaki jest stan obiektu. Konserwator przyznaje, że remont kalwarii będzie trudniejszy niż odnowienie fasady, bo znajduje się na terenie klauzurowym. – Ale jeśli ją wyremontujemy, to będziemy chcieli umówić się z siostrami, by np. raz w roku udostępniały obiekt dla zwiedzających – mówi Ewa Nekanda-Trepka. – Takie rozwiązanie zastosowaliśmy w warszawskim seminarium. Raz w roku mieszkańcy stolicy będą mogli oglądać tarasowe ogrody, dzieło Tylmana z Gameren, i zrewitalizowane malowidła Palloniego z XVII w. Renowacji mają być też poddane organy w kościele. Według legendy, miał na nich grać młodziutki Fryderyk Chopin. Środki będą pochodziły z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. – Kościół ss. Wizytek to bezcenny zabytek. Dobrze, że mimo mniejszych pieniędzy na renowację będzie jednak odnawiany – komentuje Zieliński. – Zwłaszcza że leży przy atrakcyjnym Trakcie Królewskim.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL