Cywilizacja

Jeszcze dłuższy Chiński Mur

Fot. Ninnet
Flickr
Pomiary satelitarne ujawniły prawdziwe rozmiary budowli, która przez wieki ochraniała północne granice Chin.
Budowla wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO wciąż potrafi zadziwić. Obliczenia prowadzone z pomocą systemu GPS i podczerwieni obnażyły zaginione odcinki muru, znajdujące się w niedostępnych górach czy na pustyniach. To pierwsze w historii tak precyzyjne badania Wielkiego Muru Chińskiego. O wynikach trwających dwa lata analiz informuje serwis China Daily.
[srodtytul]Zabytek w niebezpieczeństwie[/srodtytul] Prowadzone przez chińskich naukowców badania ujawniły prawdziwą długość budowli — łącznie 8851,8 km, z czego 6259,6 km to mur wzniesiony ludzką ręką, 359,7 km — rów, a odcinek długości 2232,5 km stanowią naturalne bariery, takie jak wzgórza i rzeki. Wcześniejsze obliczenia, prowadzone przede wszystkim w oparciu o dane historyczne, sugerowały, że mur mógł liczyć około pięciu tysięcy kilometrów. Teraz naukowcy oparli swoje rachunki o dane fizyczne, głównie satelitarne.
Najnowsze doniesienia ujawniły jeszcze jedną prawdę o tej imponującej budowli. - Wielki Mur jest w niebezpieczeństwie — mówi Shan Jixiang, dyrektor State Administration of Cultural Heritage, agencji rządowej zajmującej się ratowaniem zabytków. — Dwa największe zagrożenia to zmiany klimatyczne i powstająca infrastruktura, przede wszystkim nowe drogi. Rządowy program mający na celu ratowanie budowli został zainicjowany w 2005 roku. Jego efekty mają być widoczne w 2015 roku. [srodtytul]Milion ofiar[/srodtytul] Najstarsze odcinki Wielkiego Muru zaczęły powstawać w VI wieku p. n. e., jednak dopiero 300 lat później budowa zyskała wsparcie administracji centralnej, która oddolne wysiłki nadgranicznych plemion przekuła w ogólnonarodowy projekt. Pierwszy cesarz Chin Qin Shi Huang w Wielkim Murze widział symbol swojej potęgi, dlatego w jego budowę zaangażował niemal 70 proc. swoich poddanych. W szczytowym momencie pracowało przy niej 3,5 mln osób — niewolników, skazańców i rekrutów, a także chłopów. Ocenia się, że przy tej katorżniczej pracy zmarło milion ludzi, których groby są stale odnajdywane u stóp budowli. Wyzysk sprawił, że w 209 roku p. n. e. chłopi wzniecili powstanie, w wyniku którego upadła dynastia Qin. Dzisiejszą postać mur zyskał w XIV wieku, za czasów dynastii Ming, która starożytne odcinki umocnień połączyła w jedno, tworząc największy na świecie system fortyfikacji ciągnący się od Korei po pustynię Gobi. Mur do dziś imponuje rozmiarami. Jednak pogłoski o tym, że jest to jedyna budowla widoczna z kosmosu, trzeba włożyć między bajki. Z orbity widać również autostrady, mosty czy tamy na rzekach.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL