fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jak zarządzać wydatkami

Zmiana opłat za terminale

Fotorzepa, MW Michał Walczak
MasterCard i Visa zmieniły prowizje od płatności kartą. Nowi, duzi klienci mają szansę na mniejsze opłaty. Reszta musi czekać na efekty działań UOKiK, który złożył apelację od wyroku sądu
Opłaty (interchange) pobierane od użytkowników terminali (m.in. sieci handlowych) trafiają do kieszeni banków wydających karty i organizacji płatniczych, takich jak Visa czy MasterCard. W ubiegłym roku Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że prowizje te nie są praktyką naruszającą konkurencję – w konsekwencji banki nie musiały płacić 164 mln zł kary nałożonej przez UOKiK.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów złożył apelację od ubiegłorocznego wyroku. – Nie zgadzamy się z tym rozstrzygnięciem. Jak długo sprawa potrwa, zależy teraz tylko od sądu – mówi Maciej Chmielowski z biura prasowego UOKiK. – Ta apelacja potwierdza wielokrotnie przez nas zgłaszane wątpliwości co do zbyt wysokich prowizji pobieranych przy płatnościach kartą – mówi Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, która wraz z innymi organizacjami branżowymi złożyła skargę do UOKiK na zbyt wysoki poziom prowizji.
Choć żadna firma nie chce tego oficjalnie potwierdzić, opłaty interchange stanowią 1,6 – 2 proc. wartości transakcji. W przypadku tych mniejszych stawka jest jeszcze wyższa. Dlatego wiele firm – nie tylko najmniejszych – rezygnuje z przyjmowania płatności kartą, choć taką formę promuje cała branża bankowa. – Wprowadzenie takich płatności spowodowałoby dodatkowe koszty, a chcemy gwarantować najniższe ceny. Dlatego unikamy wszelkich dodatkowych obciążeń – mówi Paweł Tymiński, rzecznik sieci Biedronka. W ostatnich dniach obydwie organizacje płatnicze – MasterCard oraz Visa – wprowadziły nowe siatki opłat, ale nie chcą udzielać w tej sprawie żadnych informacji. – Tak, była zmiana, ale zarówno ze względów konkurencyjnych, jak i dlatego, że to nie organizacja Visa Europe ustala stawki opłaty interchange w Polsce, nie czujemy się upoważnieni komentować zbiorową decyzję banków członkowskich – podała Visa. Informacji o nowych opłatach nie chcą też udzielać banki. Twierdzą, że nie są do tego upoważnione. Z naszych informacji wynika, że nowy system będzie premiował duże firmy – prowizje dla nich mogą się nawet zmniejszyć. – Te zmiany mają zachęcić dużych graczy do tego, by korzystali z terminali i płatności kartowych– mówi jeden z bankowców. Nowe taryfy przewidują też odrębne stawki dla niektórych segmentów rynku – np. hurtowników. Punkty handlowe i usługowe jeszcze nie dostały nowych cenników, ale mniejsi gracze, np. pojedyncze sklepy, zastrzegają, że jeśli stawki wzrosną, będą rezygnować z terminali. – Po podwyżce prowizji stracimy całą marżę, dlatego przyjmowanie płatności kartą nie będzie miało dla nas żadnego sensu – mówi dyrektor jednej z firm handlowych. W Polsce stawki opłat, jakie punkty handlowe i usługowe muszą płacić za przyjmowanie płatności kartą, owiane są tajemnicą, choć w innych krajach, np. w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, są jawne. Dotychczas zależały głównie od branży, obrotów, kwoty transakcji, a także od rodzaju karty (wyższe stawki dotyczą kart kredytowych, a niższe debetowych). [i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorów: [mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail], [mail=m.krzesniak@rp.pl]m.krzesniak@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA