fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gdy strażak wchodzi do firmy

W obiektach i miejscach, w których zagrożenie przeciwpożarowe jest szczególnie duże, kontroli trzeba się spodziewać co roku
Rzeczpospolita, Justyna Cieślikowska
Strażak powiadomi właściciela, że zamierza rozpocząć kontrolę. Uprzedzi o tym na kilka dni, a nawet kilka tygodni wcześniej
Kontrolerom chodzi bowiem nie tyle o nałożenie kar, ile o właściwe zabezpieczenie obiektu.[srodtytul]Kontroler sprawdzi[/srodtytul]Straż pożarna przeprowadza przede wszystkim kontrole planowane. Bierze przy tym pod uwagę stan bezpieczeństwa przeciwpożarowego powiatu lub miasta. Możliwe jest też sprawdzenie obiektu bez zapowiedzenia, jeżeli straż dowie się o występowaniu zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi albo jeśli obiekt jest bezpośrednio zagrożony powstaniem pożaru.Nie wszystkie osoby, które w imieniu straży pożarnej sprawdzają obiekt, muszą być strażakami, zawsze jednak muszą się wylegitymować odpowiednim dokumentem (strażak – legitymacją służbową, a pozostałe osoby – dokumentem tożsamości). Muszą mieć również upoważnienie do przeprowadzenia kontroli.Gdy kontroler wejdzie już do obiektu, sprawdzi przede wszystkim, czy w razie niebezpieczeństwa da się z niego prawidłowo wyprowadzić ludzi. Skontroluje więc m.in. długość i szerokość dr...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA